380071,96 - 6,38 = 380065,58

Poranne delikatne rozbieganie wczorajszego wieczornego White Walkera i zrobienie miejsca na jajeczko.


Wesołych Mirki! (
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

59 847 + 100 = 59 947

Święta w rodzinnych stronach, tak że skorzystałem ze sposobności i wziąłem ze sobą rower, by zamalować chamską dziurę na zaliczgmine.pl w Jemielnicy. Wyruszyłem z Tarnowskich Gór DK11 i w Tworogu skręciłem w stronę Kolonowskiego. Potem przez wspomnianą Jemielnicę do Strzelec Opolskich i z powrotem najpierw DK94, a od Toszka przez wiochy takie jak Łubie czy Księży Las z powrotem do TG. Zabrakło mi paru km do
cherrycoke2l - 59 847 + 100 = 59 947

Święta w rodzinnych stronach, tak że skorzyst...

źródło: comment_auOlkQiddhFD6yadUWPFPxvn7aMcQnXZ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elady1989: ledwo wystawił człowiek nogi do słońca i już pierwszego kleszcza przywiozłem ;) szczęśliwie skarpetki od majfrenda ładnie go skompresowały ;)
  • Odpowiedz
380221,05 - 10,07 = 380210,98

Sponsorem dzisiejszego biegu została moja astma wysiłkowa, która postanowiła przypomnieć, że jednak ją mam. Skutkiem tego zrobiłam tylko marną dyszkę, chociaż początkowy plan zakładał dłuższy dystans. No cóż, dobre i to. ¯\_(ツ)_/¯ Ale może dzięki temu jutro sobie jeszcze skoczę na jakąś mini piątkę czy coś.

Miłego Mirki! ʕ
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

380428,88 - 8,56 = 380420,32

Moje wczorjasze nadzieje zostały spełnione. Obudziłam się wyspana, wypoczęta, a tętno spoczynkowe po dwóch dniach szaleństwa wróciło do właściwego poziomu. Zaowocowało to bardzo przyjemnym porannym bieganiem.

Ta część Erfurtu, w której mieszka moja siostra jest po prostu śliczna. No i fajna - taka nie za płaska (pic rel). Jakbym nie pobiegła na sam koniec i tak czekał mnie duży podbieg i przyznaję się bez bicia, że wymiękłam i
Kinja - 380428,88 - 8,56 = 380420,32

Moje wczorjasze nadzieje zostały spełnione. Obu...

źródło: comment_8KmUkMM4PoZdIUHknUYAe9oazNhftB8r.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

380747,73 - 6,09 = 380741,64

Zmęczenie wciąż mnie trzyma i jakoś tak momentami ciężko mi się żyję... Dzisiaj jednak zebrałam się w sobie, bo przy okazji biegania musiałam odebrać paczkę dla siotry i zrobić ostatnie przedwyjazdowe zakupy.

Oby jutro mi humorek i samopoczucie dopisało, bo chciałabym pobiegać w nowym miejscu. Takie krótkie dystane zrobiłam przez ostatnie dwa biegi, że nawet wypada. ( ͡º ͜
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

381032,21 - 6,66 = 381025,55

Wczoraj tak wyszło, że bieganie mi nie wyszło.

Dzisiaj tak wyszło, że lepiej tego nie komentować. ( ͡° ʖ̯
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bo wyczerpała się formuła i tak zostało postanowione, że będziemy dodawać


@krabozwierz: co w sumie zmieniło tylko to że ciągle są problemy ;) Mogliśmy po prostu odejmować od miliarda kilometrów ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz