Cze, czy przy stalowym rowerze trzeba jakoś szczególnie dbać o ramę, zwłaszcza zimą? Chodzi mi o lanie jakichś wosków do środka itd., a jeśli trzeba, to jak często? Uszkodzenia lakieru bezwzględnie trzeba traktować zaprawkami czy nic poważnego się nie powinno dziać?

Nagrzałem się na Marin Muirwoods, ale w głowie jeszcze ciągle pewne obawienia związane ze stalą. Rower ma być na dojazdy do roboty, również zimą, a poza tym spierdotripy i ogólna eksploracja terenu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SamemuRazniej mam muirwoodsa rocznik 2020, jeżdżę cały rok, nie ma grama rdzy. Lakier na widelcu,tam gdzie styka się z pancerzem przetarł mi się podczas pierwszej jazdy XD nie widać tam nic żeby rdzewiało. Nawet mi się nie chciało zabezpieczać przed rudą. Myję go może dwa razy na rok jak już się koła nie chcą obracać z brudu :) Także myslę, że całkiem spoko się trzyma jak na to, że nie dbam
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 27
909 620 + 30 + 30 = 909 680

Jakby ktoś nadal zastanawiał się czy warto myć rower na myjni ręcznej, to odpowiadam:


  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Ilustrowany: @brian_de_rossali:

Jechałem całość, tutaj macie mój ślad https://www.komoot.com/pl-PL/tour/828604775?ref=itd&share_token=aVL9Vj7SBD1H1arMdJX1ssLJMS4Yn1gD0pSTVAlEC2BoA8vIfw

Co do piasków to były jakieś pojedyncze momenty, ale większość udawało się przejechać bez zsiadania na obładowanym Four Cornersie na Tufo Gravel Speedero 40C, czyli bardzo gładkiej oponce.
Najgorzej pod tym względem było w Rezerwacie Mierzeja Sarbska - tam było dobrych kilka kilometrów jazdy leśną ścieżką z wystającymi korzeniami, piaskiem i dziurami jak na picrel (ale to w końcu rezerwat). Ale
  • Odpowiedz
@Masterczulki zawsze zastanawiało mnie pod kątem długich wypraw i spodni z gąbką czy jest sens inwestowsc w to siodełko. Wiesz takie 100km dziennie z sakwami przez dwa tyg. Masz jakieś przemyślenia na ten temat?
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 31
81 461 + 22 = 81 483

Trwa rozkręcanie po zimowym zastoju, wiec tylko 22 km i staram się sobie wmówić, że nie ma tragedii.


Wiatr nie pomagał jak zwykle. No i trasa na nowych SPDkach. Pierwszy raz takich używam i to jest coś pięknego. Tylko jeszcze ciut podregulować, bo pod koniec czułem dyskomfort.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pogoda jest jaka jest ale środa czwartek już fajowo i oby tak zostało do jesieni ( ͡° ͜ʖ ͡°) też się przerzuciłem na spdsl w tym roku i jako, że zawsze jeździłem na zwykłych pedałach to cudem udało mi się zrobić 25km i się nie w---------ć xD
  • Odpowiedz
A jeszcze tak spartoliłem ustawienie klamkomanetek, że nie dość, że są za nisko to jeszcze nierówno. xD Także czeka mnie kolejne odwijanie owijek, poprawianie i zawijanie. No już się nie mogę doczekać.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 36
703 774 + 17 + 8 + 8 + 8 + 8 + 8 + 8 + 8 + 8 + 40 + 32 = 703 927

Zbieranie kwadratów, pracodomy i domoprace. Podjazdy są fajniejsze niż wiatr. Nie lubimy się z wiatrem. Wrocław od południa i wschodu objeżdżony. Strava motywuje wyzwaniami i planuję w październiku jeszcze dołożyć 400 km. Trzeba wycisnąć co się da z końcówki sezonu.

Max square: 7x7
Max cluster: 43
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 52
487 439 + 108 + 108 + 137 + 85 + 147 + 77 = 488 101

Jeden wyjazd w okolicach Opola + 5-dniowy trip z Zakopanego trasą Velo Dunajec, później Wiślaną Trasą Rowerową do Krakowa, następnie szlakiem Orlich Gniazd do Częstochowy i powrót do domu.

#rowerowyrownik #gravel #marin #wykopmarinclub

Skrypt | Statystyki
Krukct - 487 439 + 108 + 108 + 137 + 85 + 147 + 77 = 488 101

Jeden wyjazd w okolicac...

źródło: comment_1627163200YM7GXRoPV0urqNvFJXxqPk.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@okim: Spałem w hotelach, codziennie w okolicach obiadu odpalałem na telefonie Komoot z trasą po której jechałem patrząc ile dokładnie kilometrów mam do konkretnego miejsca i szukałem noclegu na Booking. Działało to dobrze chociaż najtańsze miejscówki, które były dostępne wieczorem dzień wcześniej, około 14-15 następnego dnia już były niedostępne i chyba ze dwa razy musiałem jechać dłużej niż miałem ochotę bo albo nie było żadnego noclegu albo był w cenie
  • Odpowiedz
@okim rok temu byłem na głównym szlaku świętokrzyskim. Masę rzeczy wziąłem i na mega ciężko jechałem. Średnia prędkość wyszła mi ok 10km h xD. Totalnie popsuło mi moje plany itd. Spaliśmy w klasztorze z kolegą. I powiedziałem, że nigdy więcej na weekend nie jadę na dziko. SOG zrobiliśmy od Częstochowy. Generalnie szlak super jednak jest bardzo dużo piachu jak dla gravela. Nawet mtb miał ciężko. W jednym miejscu szlak zmieniony jest
  • Odpowiedz
Bążur wszystkim :) Od niedawna jestem posiadaczem Nail Traila 6 więc postanowiłem swoim szczęściem dzielić się z Wami :)
#wykopmarinclub
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za niedługo dołączę do #wykopmarinclub, więc pytanie - do jazdy 40% po bułki po mieście i 60% weekendowe wycieczki, lepiej brać shimano spd pd-eh500, czyli z jednej strony pedała SPD, z drugiej platforma, czy normalne SPD + te nakładki z platformami? #gravel #rower #kolarstwo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@satreey Posiadam Nicasio +, więc mogę się wypowiedzieć co do roweru. Obecnie jest że mną równy miesiąc i 400 km na nim przejechane.
Użytkuje go praktycznie jak mtb, czyli 80 procent to lasy, a 20 miasto, kupując go myślałem, że będzie odwrotnie, ale zachwycił mnie ten styl jazdy na sztywnym rowerze po lesie. Korzenie, zjazdy, piach, bierze pewnie. Przednie koło nie wpada w poślizg, zaś tylko daje taką pewność manewrowania, że
  • Odpowiedz