179 227,90 - 13,10 = 179217,80

No i stało się, udało się dobić do 4000km w tym roku ( ͡ ͜ʖ ͡) Ciut przedwcześnie, bo liczyłem że zrobię 4044, a przecież się nie wstrzymam od biegania ¯_(ツ)_/¯

Dzisiaj dość późno wybiegłem (6:25) ale za to zaliczony
enron - 179 227,90 - 13,10 = 179217,80

No i stało się, udało się dobić do 4000km w t...

źródło: comment_1671780862XE4TIy8un6pxSPMb2L23zF.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 246,26 - 7,00 = 179 239,26

Tylko krótki wyskok po bułki. Ślizgawica już odpuściła, ale nie szalałem i pozostałem przy tempie spacerowym. Okolice 0°C, lekki wiaterek, zaskakująco duży ruch na drogach - no ale to przez późną porę pewnie.

Tuż przed domem zegarek piknął że zaliczone 7 km, po czym wyzionął ducha. Idealnie wytrzymał
enron - 179 246,26 - 7,00 = 179 239,26

Tylko krótki wyskok po bułki. Ślizgawica już ...

źródło: comment_1671691270Y0PSzeUCHQltM7iyWD0TqS.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 267,58 - 10,42 = 179 257,16

Kolejny wieczorny trening ze znajomymi - rano młody nie dał pobiegać, zresztą organizacyjnie też było słabo i skończyłoby się max piątką. A tu wieczorkiem niemal cała osiedlowa ekipa się umówiła na podbiegi - jak mogłem nie skorzystać? (ʘʘ)

Wyszło ciut inaczej niż planowane, bo drogi i chodniki były śliskie jak diabli - mimo traili na nogach parę razy się przejechałem i zaliczyłem
enron - 179 267,58 - 10,42 = 179 257,16

Kolejny wieczorny trening ze znajomymi - ran...

źródło: comment_1671665133cU8UVNBc8xAEWrfkaGl60i.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 302,07 - 14,25 = 179 287,82

Znowu coś nietypowego - tym razem przebieżka wieczorem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Po prostu jak kwadrans przed piątą rano zbierałem się do biegania, to młody wstał na baczność i oznajmił "tato opa" i już było po temacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i wieczorem, gdy go uśpiłem tuż przed jakoś koło 20:30, na grupie osiedlowej ktoś zaproponował truchtanko. Nie trzeba było dwa razy namawiać i
enron - 179 302,07 - 14,25 = 179 287,82

Znowu coś nietypowego - tym razem przebieżka...

źródło: comment_16715964543cg6BYGcAaaDMBO3YeUfVx.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: od czasu do czasu morsuję, ale leżąc pod kołderką rano to zdjęcie mnie wyziębiło :-)


@ponti4c: no widzisz, a ja jak widzę morsujących to dreszczy dostaję ( ͡° ͜ʖ ͡°) Owszem, wskoczyć na golca w śnieg po wyjściu z sauny to luzik, ale wleźć tak do zimnej wody? Tego nie ogrzejesz kurde ()
  • Odpowiedz
179 509,57 - 10,70 = 179498,89

HO HO HO, promocja! Drugi długotekstylny enron tej zimy! Zaplusuj, a nigdy nie zmarzniesz! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Według serwisów pogodowych i wszystkich okolicznych czujników Airly oraz WiOŚ było -18°C, a moja stacja pogodowa i ICM uparcie twierdziły że tylko -13°
enron - 179 509,57 - 10,70 = 179498,89

HO HO HO, promocja! Drugi długotekstylny enro...

źródło: comment_16714291538dqIBQOfFuCZIxDpfJcWFo.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 555,21 - 14,36 = 179 540,85

Kolejny dzień ze spaniem do późna i spokojnym truchtem. Coś mi to lenistwo za bardzo w krew weszło - ale w końcu poleniuchować czasem też trzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No więc mimo pobudki o 6:15 start rekordowo późny, 7:44 - no ale najpierw trzeba było trochę się z młodym pobawić z młodym, wypić kawkę z żoną... i tak jakoś zeszło. Nie nastawiałem się na żadne
enron - 179 555,21 - 14,36 = 179 540,85

Kolejny dzień ze spaniem do późna i spokojny...

źródło: comment_1671372220oCjVCJO7Ywl3uINxYRbOJq.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 641,59 - 10,18 = 179 631,41

Dzisiaj to sobie pospałem po królewsku ( ͡ ͜ʖ ͡)
No ale jak człowiek do drugiej nie idzie spać, to co się dziwić że budzi go o 6:30 takie małe wołające "AMA AMA!" xD

Pozbierałem się spokojnie, żona przejęła małego a ja sobie potruchtałem spacerkowo na rekonesans po okolicy, żeby nacieszyć się prószącym śniegiem i zimową atmosferą. Po drodze pomogłem jednej pni wyjechać z zasypanego
enron - 179 641,59 - 10,18 = 179 631,41

Dzisiaj to sobie pospałem po królewsku (⌐ ͡■...

źródło: comment_1671263739ABIZCWRhuh1uhoN9IVIoHB.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron masz bardzo blisko domu sklep czy musisz trochę potruchtać do domu z bułeczkami i mlekiem? Pytam bo tak truchtać z obciążeniem w rękach to nie zbyt wygodnie


@itolek100: niby blisko, ale logistycznie mi wypadła piekarnia tuż po pierwszym kilometrze a potem jeszcze dwa mleka na kilometr przed domem. Jestem przyzwyczajony, zresztą przy takim truchciku to kilka bułek w niczym nie przeszkadza ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
179 679,92 - 8,29 = 179 671,63

Dzisiaj to już kompletna kapitulacja była, zwycięstwo lenia pełną gębą ¯_(ツ)_/¯ Nawet nie zaspałem, po prostu nie chciało mi się ruszyć spod kołdry xD

Dopiero kot łażący po twarzy i widok pruszącego śniegu za oknem sprawiły, że się niedbale zwlokłem z łóżka i pozbierałem do bjegania ( ͡° ͜ʖ
enron - 179 679,92 - 8,29 = 179 671,63

Dzisiaj to już kompletna kapitulacja była, zw...

źródło: comment_1671200864seWWjQwKEYr8sKpA7nPIkv.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 742,73 - 10,05 = 179 732,68

Straszliwie mi się dzisiaj nie chciało biegać, ale jakimś cudem się zmusiłem i kwadrans po piątej wyruszyłem w trasę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Powietrze takie, że cafło mnie do garażu po maskę. Już dawno takich fatalnych parametrów nie widziałem (
enron - 179 742,73 - 10,05 = 179 732,68

Straszliwie mi się dzisiaj nie chciało biega...

źródło: comment_1671084495r4C8tVFxcJI02i0ToWqV2h.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 804,17 - 11,01 = 179 793,16

Oto ultrarzadki, długociuchowy enron, spotykany rzadziej niż najbardziej szczerozłote #pepe
Zaplusuj, a nigdy już nie zmarzniesz podczas biegania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tyyle strachu i ostrzeżeń, a tu zaledwie -14°C ¯_(ツ)_/¯ No ale wystarczyło, żeby założyć długie ciuchy - być może ciut na wyrost bo nieco
enron - 179 804,17 - 11,01 = 179 793,16

Oto ultrarzadki, długociuchowy enron, spotyk...

źródło: comment_1670997048XAHAX65Bk7DS0AcAyYsuHA.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 850,03 - 6,60 = 179 843,43

Miało być znacznie wcześniej i dalej, tymczasem od 4:20 małe rączki trzymały i każda próba wymknięcia się uruchamiała alarm ¯_(ツ)_/¯
Szczęśliwie koło 5:20 już się udało wyswobodzić i po 20 minutach już sobie truchtałem (ʘʘ)

Fajne warunki, - 4°C i lekki wiaterek, który przedmuchał smog. Śniegu nadal sporo, ale już ubity więc biegło się lekko i przyjemnie, tempo dość spokojne.
enron - 179 850,03 - 6,60 = 179 843,43

Miało być znacznie wcześniej i dalej, tymczas...

źródło: comment_1670916534hrqvfEwfaizME0p7z8aCKx.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: dziku, a jak w temacie kolan na takim lekkim mrozie? Nic nie skrzypi, nie masz wrazenia ze sie wymrazaja troche za bardzo?


Fizjo mnie trochę goni, że powinienem biegać przynajmniej w 3/4 - i faktycznie jak już jest te -5 to tak robię, dla świętego spokoju. Ale nigdy nie miałem jakichś dolegliwości w kolanach w związku z mrozem, mimo że miałem robione kilka razy artroskopie.

Ja tez na krotko, ale swego
  • Odpowiedz
179 883,00 - 11,72 = 179 871,28

Niedziela stracona, jedyny ruch to było machanie szuflą przy odśnieżaniu ulicy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Dzisiaj udało się wybiec równo o 5, ale śniegu i pluchy tyle, że zwolniłem do tempa spacerowego. Dobre i to. No i ten śnieżek ( ͜ʖ
enron - 179 883,00 - 11,72 = 179 871,28

Niedziela stracona, jedyny ruch to było mach...

źródło: comment_1670836112ekSS7cqgvi4Qk1M43TGDwq.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

180 141,65 - 6,10 - 11,02 - 6,19 - 1,16 - 5,01 - 1,27 = 180 110,90

Ostatnich parę dni dość leniwego dreptania - niby było trochę czasu, ale po prostu mi się nie chciało ¯_(ツ)_/¯
Niby stówka w końcu pękła, ale nawet strava mnie wyśmiała przy ostatnich przebieżkach że są znacznie "below average" xD
Za to dzisiaj z okazji biegu mikołajkowego po raz pierwszy uczciwie przebiegłem się z wózkiem (ʘʘ
enron - 180 141,65 - 6,10 - 11,02 - 6,19 - 1,16 - 5,01 - 1,27 = 180 110,90

Ostatnich...

źródło: comment_1670680619FBuCzLPprEcVkJwIyffGJB.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

180 348,05 - 5,02 - 10,07 = 180 332,96

Wczoraj koszmarnie zaspane, ledwo dałem radę piątaka strzelić. A dzisiaj... no nie zaspałem, nawet nie dałem się namówić na pozostanie w łóżku - bo po wczorajszym wieczornym obżarstwie (cholerny dobry chlebek żytni, przekleństwo!) musiałem się choć trochę ruszyć. Było ociężale ale ważne że coś było ( ͡° ͜ʖ ͡°) No i smog rozwiany, fajnie się w deszczu truchtało w
enron - 180 348,05 - 5,02 - 10,07 = 180 332,96

Wczoraj koszmarnie zaspane, ledwo dał...

źródło: comment_1670397555udm1K0Z44c83F1KS0LoArr.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

180 482,32 - 6,66 = 180 475,66

Totalna kapitulacja, olawszy wszystko zostałem w łóżku i jedyne do czego zdołałem się zmusić to zajrzenie do piekarni po bułki. Ale patrząc na dystans to jednak
myślę, że mogę to zwalić na Szatana ¯_(ツ)_/¯

Pozdrawiam wspólnie z równie leniwą #kitku
enron - 180 482,32 - 6,66 = 180 475,66

Totalna kapitulacja, olawszy wszystko zostałe...

źródło: comment_1670219853UdXigzDpWOW3xU54mQbz3X.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

180 656,67 - 16,08 = 180 640,59

Dziś trochę lenistwa. Prawie sześć godzin snu, leniwe pozbieranie się i start dopiero o 6:48. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom smog rozwiało i można było swobodnie polecieć bez maski. Na termometrze tylko -1°C, wiatr nawet nie taki mocny, zachmurzenie niby pełne ale w miarę jasno - przyjemnie, w sam raz na tradycyjny krótki rękawek (ʘʘ)

Nie miałem pomysłu na trasę, na zrobienie
enron - 180 656,67 - 16,08 = 180 640,59

Dziś trochę lenistwa. Prawie sześć godzin sn...

źródło: comment_1670140928os67Ul0sMXz7xz9CY1W3Xr.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

182 367,80 - 14,26 = 182 353,64

Dziś totalne zwycięstwo wewnętrznego lenia. Późny start (6:14), spacerowe tempo, ot tak się ledwo zmusiłem żeby nie było zmarnowanego dnia.

Smog na tyle zauważalny, że zabrałem maskę, a na termometrze -2°C więc w sumie dość luzacko. Niemniej nic a nic nie chciało mi się nadganiać i tak sobie potruchtałem, po drodze kupując bułki i warzywa ( ͡°
enron - 182 367,80 - 14,26 = 182 353,64

Dziś totalne zwycięstwo wewnętrznego lenia. ...

źródło: comment_1670053913MwF3C55V6A2IqR0HQsaFbs.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

182 438,77 - 11,15 = 182 427,62

Dziś w sumie nie tyle zaspałem, co lekko zamarudziłem - ale i tak udało się wyruszyć parę minut po piątej. Było całkiem przyjemnie, - 2°C i śladowy śnieżek – ten jednak szybko minął. Ulice suche, ale trzeba było trochę uważać – zwłaszcza na progach zwalniających, które były zaskakująco śliskie.

Biegło się całkiem nieźle, choć jakoś nie szło się rozpędzić. Ne mając za dużo czasu poszwendałem
enron - 182 438,77 - 11,15 = 182 427,62

Dziś w sumie nie tyle zaspałem, co lekko zam...

źródło: comment_1669960316cbd70xoJsKeUsXMUqpHIov.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@enron no ja trzymając michę i robiąc treningi biegowe 4 x w tyg + siłka 3x w tyg potrzebowałem te 7h minimum, optymalnie pod 8, bo inaczej drzemki były konieczne albo chodziłem jak zombi ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Po 5h snu padam jak mucha w środku dnia xd
  • Odpowiedz
182 526,75 - 6,06 - 10,29 - 13,84 - 15,03 = 182 481,53

Się trochę zapuściłem z bieganiem i dopisywaniem ¯\(ツ)/¯

Zamknięty listopad z bardzo marną końcówką (chyba najsłabszy weekend tego roku, jeśli pominąć covidowy areszt w lutym) i wynikiem 350 km. Nawet ujdzie, choć gdybym się postarał to dociągnąłbym do 400.

Dzisiaj
enron - 182 526,75 - 6,06 - 10,29 - 13,84 - 15,03 = 182 481,53

Się trochę zapuściłem...

źródło: comment_1669892308IanIGOfJ2tzvXkcTS02hZT.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach