Oj, zaspało się jak cholera - a na domiar złego się gramoliłem jak muchy w smole i koniec końców wyruszyłem dopiero o 5:47. Żona trochę później wychodziła, więc mogłem ciutkę przedłużyć, ale i tak wyszło zaledwie 8 km - i to w emeryckim tempie. Niedosyt jak cholera, czuję że będzie jakiś suplement bo nie godzi się tak krótko biegać xD
Miłego dnia!
#enronczlapie



BZZZZ.
Tak jak pisałem, po poranku miałem wielki niedosyt. Musiałem zapodać jakąś suplementację. Sam się nie spodziewałem, że dostanę więcej niż planowałem ( ͡º ͜
źródło: 3BB3767E-561D-4D1B-8375-811C6A5EEC24
Pobierz