wczoraj i dziś
Dzisiaj rano (6:30) nie wiem ile było na termometrze, ale na ulicy ani żywej duszy. Popołudniu jak jeździłem po sklepach i innych to spotkałem 4 rowerzystów. Słyszałem, że coś 2 miesiące można jeździć w roku, ale nie znam szczegółów, nie interesuje się. To mnie nie dotyczy.
Nie pisałem statystyk za 2015:














Pierwsze pływanie od dłuższego czasu bez płetw i łopatek. Generalnie jest jak się obawiałem: 4 długości kraulem to szczyt możliwości na ten moment. Technika sprawia problem, brak sił w rękach, ciężko z oddechem. Może po prostu kiepski dzień, a może trochę się przetrenowałem. Dużo żabki dzisiaj za to było i praktycznie bez przerw.
Trzeba trzymać się i nie poddawać.
Jak to jest Mirki? Wydaje mi się, że płetwy i
źródło: comment_lrE3kre6B0V6cNzazSAtJdGcHrzFQMIB.jpg
PobierzPoza tym, dopiero wtedy poznałem co to
Wielkie dzięki!