Od wczoraj zacząłem sezon rowerowy. Jeżdżę głównie w mieście po ścieżkach do tego przeznaczonych. Muszę przyznać, że współczuję rowerzystom., którzy na co dzień śmigają.

Ludzie chodzą po ścieżce, mimo, że chodnik jest wolny. Dzisiaj na przejeździe rowerowym gość postanowił na mnie wymusić pierwszeństwo i jeszcze wyjechał z tekstem "rower się przeprowadza". Dopiero jak mu znaki pokazałem, to się opamiętał. Ogólnie masakra ;)

#rower #ruchdrogowy #zalesie
@Invisible_Spirit: Do tego jeszcze ludzie, którzy urządzają sobie rowerowe pogaduszki i jadą obok siebie całą drogą rowerową, wpychający się na światłach, stający nagle na środku ścieżki jakby nikt poza nimi nie istniał.. żeby odebrać telefon :) parki chodzące drogą rowerową za ręce.. itp, itd. ciężkie życie.
  • Odpowiedz
@Invisible_Spirit: mi dziś rowerzysta w twarz się zaśmiał jak go kulturalnie poprosiłem by na przyszłość podczas wyprzedzania sprawdził czy sam nie jest wyprzedzany (ręki też nie wystawił, a ja musiałem się ratować na trawnik) i jeszcze z tekstem "znasz przepisy?" omfg co ci ludzie to ja nawet nie

zimą było fajnie, przyjemnie, teraz to masakra jest przebić się przez miasto ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Co chwile się słyszy i widzi jak na zachodzie likwidują rozwiązania urbanistyczne zaprojektowane typowo dla samochodów, a w Gdańsku? W Gdańsku jak w lesie.
Miasto wychodzi z propozycja żeby zamienić ciasne, niewydolne przejście podziemne na przejście dla pieszych, komentarze pod artykułem zawalone kancerogenną bezmyślnością, a według ankiety prawie 60% glosujących jest przeciwko temu pomysłowi.

Dworzec jest tutaj jednym z miejsc z największym ruchem pieszych w mieście. Ludzie zmuszani są (nie wspominając o
quink - Co chwile się słyszy i widzi jak na zachodzie likwidują rozwiązania urbanisty...

źródło: comment_gQUyeh7mvcUuMEEGW8G3jMsVojOYv1FA.jpg

Pobierz
@quink: szanuję za zdrowe podejście do tematu. Nic strasznego autom się nie stanie, a ludzie wyjdą z "podziemia". Czekam na pozostałe przejścia naziemne (w okolicy Żabiego Kruku i przy Novotelu).
  • Odpowiedz
@Adrian77: Bo ludzie w Zielonej Górze się tak nie spieszą do roboty i z roboty do domu, są bardziej wyluzowani, owiele mniejsze korki (w sumie to rzadko kiedy są xD) niż w większych miastach.
Jak mieszkałem we Wrocku to wychodząc z domu zawsze widziałem ludzi biegnących na autobus, trąbiacych w samochodach, itp. Dobijało mnie to, w Zielonej Górze owiele lepiej się czuję na codzień :)
  • Odpowiedz
W #gdansk , w miejscu gdzie powstają ciągle korki, gdzie jest eleganckie przejście podziemne, o które by wystarczyło zadbać znaleziono rozwiązanie problemu "tłoku w drodze na tramwaj": Postawmy naziemne przejście dla pieszych i jeszcze bardziej zablokujmy drogę!
Nawet pomijając już kwestię przepustowości dla osobówek, które przez tę trasę muszą przejechać, gdyż cały Gdańsk to dwie równoległe główne drogi, ale czy ktoś w ogóle pomyślał o autobusach, które muszą się też tam dostać?
ale w tym miejscu to akurat spełnia swoją rolę.


@alhakeem: Jeśli rolą jest utrudnienie dojścia na przystanki to faktycznie - spełnia swoją rolę.

Ale tego zza kierownicy samochodu nie zobaczysz.
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki,

w minioną sobotę (27.05.2017) doprowadziłem do kolizji w Gdańsku na skrzyżowaniu ulicy Łostowickiej i alei Armii Krajowej, na wysokości pasa zieleni pomiędzy dwoma jezdniami alei Armii Krajowej. Jechałem prawym pasem ul. Łostowickiej w stronę Ujeściska. Minąwszy pierwszą sygnalizację świetlną zmieniłem pas na lewy -- na prawym w tym miejscu często tworzy się zator. Wykonując ten manewr straciłem okazję dostrzeżenia karetki pogotowia nadjeżdżającej z prawej strony aleją Armii Krajowej, na
wuochu - Mirki i Mirabelki,

w minioną sobotę (27.05.2017) doprowadziłem do kolizji...
jak można uniknąć takiego zdarzenia.


@wuochu:
1) Zachować bezpieczny odstęp (po zmianie pasa wpakowałeś się prawie na zderzak poprzedzającego pojazdu)
2) Nie myśleć o dupie maryni i nie rozglądać się na wszystkie strony, tylko patrzeć przed siebie.
  • Odpowiedz
@Chytrylis: tylko że to nie jest niestety zarzutka, to jest #!$%@? codzienność w tym kraju

idziesz sobie spokojnie po chodniku a to jakiś gruby janusz z rodziną na rowerze dzwoni z pretensjami i prawie wjeżdza ci w dupe
jedziesz sobie po ddrze a tu jacyś rolkarze jadą całą szerokością i nie mają zamiaru ustąpić
jedziesz sobie po ddrze a tu stara prukwa wyprowadza psa i też nie ma zamiaru ani ustąpić
  • Odpowiedz
Hej Mirki i Mirabelki

miałem burzliwą dyskusję na temat pierwszeństwa przejazdu. Nie byłem świadkiem tego zdarzenia.
Jesteśmy tutaj. O TU

przy pasach stoi pieszy. Zwalniam i go puszczam.
Przeszedł ruszam, po 0,5-1 sekudny jestem na czerwonym pasie dla rowerów.
Rowerzysta nadjeżdza (dość szybko) z prawej i udeża w samochód.
Kto ma/miał pierwszeństwo w takiej sytuacji?

PS. Googlując dowiedziałem się o kilku przepisach o których nie miałem pojęcia (,)
pieskiezycie - Hej Mirki i Mirabelki

miałem burzliwą dyskusję na temat pierwszeńst...

źródło: comment_LQAU2Ywp9XrQxIQYo7Kk6AWf5vfdvxyh.jpg

Pobierz
@pieskiezycie: @kopernic: teoretycznie skoro już tam byłeś na tym pasie a rowerzysta jeszcze nieto miałeś pierwszeństwo ale jak koleżanka pisze - nie powinieneś się tam znaleźć bo to jak wjechać na skrzyżowanie na którym nie ma miejsca i je zablokować.
  • Odpowiedz
Jakiś geniusz wyznaczył tam przejazd dla rowerów niemal równo z linią głównej jezdni, przez co skręcając z głównej w lewo w tę ulicę (ruchliwą jak jasna cholera) na szybko przed autami jadącymi z naprzeciwka można trafić na przejeżdżającego rowerzystę i stanąć przed wyborem - zajechać mu drogę czy wystawić się na niemal nieunikniony strzał z prawej (tam jest długa prosta, mało kto jedzie 50km/h a policja chyba nigdy tam nie łapie).


@
  • Odpowiedz
@Publius: Ech, Prymasa. Moja codzienna droga z pracy. Co się wyprawia na tym odcinku to ja nawet nie. Ludzie w ostatniej chwili przypominają sobie, że chcieli wjechać na wiadukt albo zjechać dołem, często przelatując po wysepce przed samym początkiem wiaduktu. Nie raz zdarzyło mi się, że ktoś hamuje przede mną gwałtownie do zera chcąc wbić się na prawy, zakorkowany pas albo z tego pasa wyjeżdża wprost przede mnie. Mam kamerę, ale
  • Odpowiedz
@TinkerCob: Nauczki to słaby pomysł, zostawmy to dla policji. Ale niektórzy mogliby nauczyć się z wyprzedzeniem ustawiać się na właściwym pasie ( ͡° ʖ̯ ͡°) A sądząc po wypowiedziach w tym wątku nie jest to takie oczywiste ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i w tym wypadku ten koleś nie miał możliwości wcześniej zmienić pasa, ani to nie był ostatni na to moment. Po
  • Odpowiedz
Mirki z #motoryzacja #prawojazdy #ruchdrogowy #kierowcy taka sytuacja:

ulica dwupasmowa, z przodu skrzyżowanie. Lewy pas do skrętu w lewo i jazdy prosto, prawy pas do skrętu w prawo.
Kolejka na prawym pasie (ok. 200 m). Część kierowców jedzie lewym pasem i wciska się na prawy przed światłami.
Inni, którzy stoją już na prawym pasie, ale z tyłu, zaczynają wyprzedzać i wciskać się również na prawo przed światłami.

Czy to jest jeszcze #
tegie - Mirki z #motoryzacja #prawojazdy #ruchdrogowy #kierowcy taka sytuacja:

uli...

źródło: comment_d8kGWYxXepafMaDhdMemWcyEtlWGlxVt.jpg

Pobierz
@SoNuS: Art. 47.
1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:
1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;

2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;
  • Odpowiedz
Mirki mam takie pytanie.
Wstęp: Prawo jazdy zrobiłem 13 lat temu. Teraz kupiłem pierwszy samochód. W międzyczasie praktycznie nie jeździłem.
Rozwinięcie: Kupiłem sobie kilka jazd doszkalających z instruktorem. Nie jest ze mną najgorzej.
Zakończenie: Zastanawiam się nad przyklejeniem zielonego listka.

Czy to jest dobry pomysł?
#prawojazdy #ruchdrogowy #kierowcy #samochody

Jak widzicie kierowcę z zielonym listkiem to:

  • Jesteście wyrozumiali i bardziej uważacie na niego 40.6% (26)
  • Usuń konto zielonko! 59.4% (38)

Oddanych głosów: 64

@karmaisabitch: Ja tam listek interpretuję jak Lki, czyli tak jak wszystkich innych. Jedyna różnica jest taka, że listek/Lka może coś odwalić z niewiedzy czy braku doświadczenia, a cała reszta z premedytacji czy debilizmu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
mireczki szybka piłka - kto ma pierwszeństwo

pieszy idący chodnikiem i przechodzący w miejscu gdzie stoi ten dzieciak, czy samochód wyjeżdżający z tej drogi brukowanej na asfalt?

miałem sytuację, że zbliżając się do tego bruku widziałem jak rozpędzony samochód chciał wyjechać z parkingu nie widział mnie, bo mu zasłaniał duży dostawczak stojacy w miejscu tego białego opla i musiał gwałtowanie hamować przede mną. otworzył szybę i wytłumaczył mi, że tu jest droga
pablo397 - mireczki szybka piłka - kto ma pierwszeństwo

pieszy idący chodnikiem i ...

źródło: comment_1e6nuT7Of8HMtl1DXhK19jYRkcsjNzCm.jpg

Pobierz
@pablo397: w takim razie Art. 13 PoRD

2. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.


3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub
  • Odpowiedz
Myślałem ze jak jest jeden kierunek to mozemy zająć dowolny pas ale przy 2ch kierunkach możliwie prawej strony sie trzymamy . Ale wyprowadziliscie mnie z błedu
  • Odpowiedz
#prawojazdy #ruchdrogowy

Szybka prośba o odpowiedź z uzasadnieniem, bo chwiowo mi zaćmiło umysł. Prosta sytuacja. Skrzyżowanie w kształcie litery T, my dojeżdżamy "od dołu", mamy do wyboru 2 pasy, lewy, z którego wolno skręcić tylko w lewo i prawy, z którego można skręcić tu i tu. Skręcamy w lewo, droga poprzeczna ma w kierunku, w którym skręcamy 3 pasy. Kto przy skręcie w lewo ma pierwszeństwo przy lokowaniu się na pasie środkowym?
@Gordobalb: którego słowa z

masz pełną dowolność przy zajmowaniu pasów przy skręcie (o ile nie masz linii prowadzących)


nie rozumiesz?

W drugim przypadku miał prawo zając prawy pas. No chyba, że tam są starte pasy
  • Odpowiedz
@peszmerd: Ja pytam czy miał pierwszeństwo, nie czy miał prawo zająć prawy pas. Ta jedna odpowiedź mi pozwoli stwierdzić czy masz ciężkie dysmózgowie czy może zaszło nieporozumienie.
  • Odpowiedz
@Publius: Uwaga w tym miejscu przy wyjeżdżaniu ze stacji benzynowej (tej po prawej stronie), zarówno rowerem i samochodem, bo się można zdziwić, kiedy jeden ze stojących na światłach, nagle zdecyduje się pojechać po pasie dla rowerów.
  • Odpowiedz