Pytanie z cyklu trudne sprawy. W skrócie: Spodobała mi się jedna praktykantka u nas w pracy. Przy pierwszej możliwej okazji poprosiłem o spotkanie i numer - zgodziła się. Dzien pozniej mi piszę, ze chyba jednak nie mozemy sie spotkac bo sie od niedawna z kims spotyka (niecałe 2 tyg) i ma metlik w glowie, ale moze bym jej doradzil. Na poczatku pomyslalem, że na wstępie chce zrobić, ze mnie friendzone, ale była
Komentarz usunięty przez autora
@maxwol:
1) daj jej przestrzeń - niech się na gościu sparzy;
2) nie udzielaj jej wsparcia, zanim się gościem nie sparzy - unikniesz frienzone, niech poczuje chłód i dystans - wywoła to u niej hustawkę emocjonalną, to co kociaki lubią najbardziej
3) jak przyleci poparzona zgrywasz rycerza na rumaku i potem trochę ją gwałcisz, jak mawiał klasyk
1) daj jej przestrzeń - niech się na gościu sparzy;
2) nie udzielaj jej wsparcia, zanim się gościem nie sparzy - unikniesz frienzone, niech poczuje chłód i dystans - wywoła to u niej hustawkę emocjonalną, to co kociaki lubią najbardziej
3) jak przyleci poparzona zgrywasz rycerza na rumaku i potem trochę ją gwałcisz, jak mawiał klasyk


































1) usuneli nagle Słońce, a raczej gdyby wyparowało w ułamku sekundy?
2) pozbyli się jednego z gazowych gigantów zamiast Słońca? Np. Jowisza? Co wtedy z innymi planetami?
3) zmniejszyli Słońce do rozmiarów białego karła?
I ostatnie 4) usunelibyśmy Słońce i na jego miejsce dali czarną dziurę?
Każde pytanie odnosi się do osobnych scenariuszy :)
#kosmos #rozkminy #przemyslenia #
1. Każda planeta by odleciała po stycznej do orbity w punkcie w którym by się znajdowała w momencie kiedy Słońce zniknęło.
2. Po usunięciu Jowisza główne zmiany by mogły zajść z pasem planetoid, orbity planet zmieniłyby się raczej nieznacznie.
3. i 4. Wszystko zależy od masy białego karła lub czarnej dziury.
4. Mylisz się. Gdyby Słońce zastąpić czarną dziurą o takiej samej masie, to ruch planet by się nie zmienił.