Przyszła mi do głowy pewna myśl, co by się stało z Układem Słonecznym gdybyśmy:
1) usuneli nagle Słońce, a raczej gdyby wyparowało w ułamku sekundy?
2) pozbyli się jednego z gazowych gigantów zamiast Słońca? Np. Jowisza? Co wtedy z innymi planetami?
3) zmniejszyli Słońce do rozmiarów białego karła?
I ostatnie 4) usunelibyśmy Słońce i na jego miejsce dali czarną dziurę?
Każde pytanie odnosi się do osobnych scenariuszy :)
#kosmos #rozkminy #przemyslenia #
Pytanie z cyklu trudne sprawy. W skrócie: Spodobała mi się jedna praktykantka u nas w pracy. Przy pierwszej możliwej okazji poprosiłem o spotkanie i numer - zgodziła się. Dzien pozniej mi piszę, ze chyba jednak nie mozemy sie spotkac bo sie od niedawna z kims spotyka (niecałe 2 tyg) i ma metlik w glowie, ale moze bym jej doradzil. Na poczatku pomyslalem, że na wstępie chce zrobić, ze mnie friendzone, ale była
@maxwol:
1) daj jej przestrzeń - niech się na gościu sparzy;
2) nie udzielaj jej wsparcia, zanim się gościem nie sparzy - unikniesz frienzone, niech poczuje chłód i dystans - wywoła to u niej hustawkę emocjonalną, to co kociaki lubią najbardziej
3) jak przyleci poparzona zgrywasz rycerza na rumaku i potem trochę ją gwałcisz, jak mawiał klasyk
Gooral - The Place


Nauka nie jest męką, musisz ustalić sobie cel i do niego dążyć. To lekarstwo na wszystko. Jestem osobą chorą psychicznie, żyje w stałym strachu i nie umiem robić rzeczy, które dla innych są jak pstryknięcie palcami. Czasem nawet mam omamy. Gdy się uczę to wszystko znika, mój mózg jest szczęśliwy, bo zbiera multum nowych informacji. Może mnie dręczyć nawet największy potwór, ale gdy siadam do notatek to znika.
@Mirabelkowa: zawsze zyskujesz przewagę jak jesteś chłodna, i to nie tylko podczas kłotni. Sprawiasz wtedy wrażenie, jakby nie sprawiało ci to wielkiego problemu i średnio cię angażowało. A buldupiący wychodzą na tryhardów.
Mirki zastanawia mnie jak tak na poważnie wyglądałby scenariusz inwazji obcej inteligencji na naszą planetę. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje mi się wywołanie globalnego impulsu EMP aby pozbawić nas tego, od czego nasza technologia jest uzależniona, czyli elektroniki. Potem przyszedłby pewnie czas na odcięcie nas od tego, co jest nam najbardziej potrzebne do życia, czyli zatrucie wody pitnej w sposób pozwalający na korzystanie z niej z powrotem po kilku dniach, tak aby wybić
@dragon240994: Ja się w sumie tylko zastanawiam po co mieliby w ogóle przejmować się człowiekiem? Tak jak @jankotron napisał, skoro byliby w stanie do nas dotrzeć to znaczy, że są tysiące lat przed nami (pod względem rozwoju), więc moim zdaniem nie musieliby zwracać na człowieka żadnej uwagi, tak jak człowiek nie zwraca uwagi na zwierzęta kiedy chce wybudować autostradę, dom czy cokolwiek innego (nie biorę tu oczywiście pod uwagę względów ekologicznych
miraski, to ja może inaczej

idiotyczny jest system, w którym w drugiej turze wybiera się spośród dwóch kandydatów, którzy w pierwszej zdobyli łącznie mniej niż 70% głosów

na 10 osób głosujących trzy głosowały w pierwszej turze na kogoś innego niż Komor i Duda! to doprowadza do patologicznych sytuacji polegających na głosowaniu na "mniejsze zło", albo "wszystko, byle nie PiS/PO"

obowiązujący w Polsce system wyboru prezydenta jest chu-jo-wy. jeżeli już upieramy się na
Zauważyliście, że obecnie są trzy tendencje wśród rodziców na nadawanie #imiona swoim pociechom

1. Zakompleksieni -grupa ta to wszelakiego rodzaju Brajany, Maksy i Andżeliki silące się na zachód. Szerokie spektrum majątkowe (Andżelike można spotkać i w ZARZE i na wiosce po PGRowskie), ale niski kapitał kulturowy tych rodzin.

2. Szaraczki- wszelakiego rodzaju Bartki, Kamile, Grzegorze, Kasie- wyższa klasa niższa, normalni ludzie którzy nie chcą jakoś wychodzić przed szereg.

3. Klasa aspirująca- Stanisławy,
Mircy z #kosmos i #nauka pewnie też #fizyka czytając artykuł na temat kosmicznych katastrof natrafiłem na ten fragment, pod samym artykułem były tylko dwa linki do serwisu tnij.org i żaden z nich nie dotyczy tej konkretnej informacji. Mianowicie chodzi o kolizję naszego Wszechświata z innym w tak zwanej hiperprzestrzeni, co o tym myślicie? Na ile jest to możliwe? Posiadacie może więcej info na ten temat?
Poniżej zdjęcie z fragmentem artykułu.
Gdyby okazało
źródło: comment_KLESu18AKdGibt5T6XhPCTiaGA5y6dRX.jpg
@Rydzek:

a gdyby tak kolarze z jednego teamu poczekali na trasie na swojego lidera i później odholowali go do mety...( ͡° ͜ʖ ͡°)


Na czasówkach zabroniona jest jazda inna niż w pojedynkę. Doganiając słabszego zawodnika czy będąc doganianym, nie można odpocząć na kole.
@theone1980: Eurowizja zawsze była słaba, przecież tam nigdy nie chodziło o muzykę, tylko o show i całą otoczkę wokół tego. W latach 70 wypromowała trochę gwiazd, ale i tak nie nazwałbym granej tam wtedy muzyki za dobrą i wartą uwagi.
@Hrabia_Heheszko: Ledwo przeczytałem treść wpisu @dragon240994 i wyskoczył automatycznie komentarz, że jestem wołany ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jowisz mógłby się stać gwiazdą, gdyby dopompować do wodorem. Jakby mu zwiększyć masę 13x, to zacząłby syntetyzować deuter. A jakby mu zwiększyć masę 75x, to by rozpoczął produkcję helu. Byłby normalną gwiazdą. Sam rozbłysk byłby dość prędki. Rypłoby raz i mamy gwiazdę. Gorzej z tym pompowaniem masy. To może zając