#rower Jazda 70 procent asfalt, 30 procent szutry, leśne drogi, polne, raczej ubite, czasami jakaś tarka. Chciałbym spróbować jazdy rowerem z barankiem, szosa all road. Czy Felt vr 60 byłby odpowiednim rowerem? Domyślam się że kluczowe może być tu ogumienie, ale znam temat bo jeżdżę teraz na fitnessie z opona kenda Khan 32 mm, i jest to raczej opona do asfaltu, ale daje radę i w takich terenach i jeszcze
@mieszkamzmamusia w tej ramie chyba tylko mieszczą się max 35mm opony, ten tanszy felt z centrumrowerowego ma 30mm opony według specyfikacji a ten droższy 32mm, lepiej chyba różnicę przeznaczyć na nowe szersze opony
Siema, zgodnie z otrzymanymi tutaj poradami nabyłem już drogą kupna pierwsze ugniatacze mocy SPD (Shimano 540), więc przydałyby się jeszcze do nich jakieś buty.
Co polecacie do +/- 800 zł z butów do gravela, żeby w razie czego dało się przejść kawałek (np. przejście z dworca do pociągu albo jak nie wydygam podjazdu w górach ( ͡°͜ʖ͡°)) i nie uszkodzić bloków?
@average_martial_arts_enjoyer: nie da się luzować o jeden ząbek. Nie wiem co masz na myśli przez opiekę - buty jak buty, nic z nimi nie robię, jak się wybrudzą to czyszczę xD rozmiar musisz zmierzyć najlepiej, ja normalnie noszę 43,5 - tutaj mam 44, a w poprzednich musiałem wziąć 45.
Hej, chciałbym zacząć przygodę z rowerem i szukam roweru za około 3000-3500 zł. Po krótkim rozeznaniu wydaje mi się, że najbardziej odpowiadałby rower typu cross albo gravel- (głownie asfalt, czasami polne drogi) ,ale nie do końca widzę różnice między nimi. Moglibyście polecić jakiś model/firmę i na co zwrócić szczególną uwagę podczas wyboru?
@sadwqed co do gravel vs cross. Mam zarówno cross jak i gravel. Co do wygody cross zjada gravela, bo nawet dziadowski amor jest lepszy niż Carbon owy widelec jesli chodzi o tłumienie drgań. Co do szybkości jazdy po asfalcie, może 1-2km/h na plus gravela, ale to maks, biorąc pod uwagę porównywalne opony w obydwu oraz zastosowanie lemondki w crossie. Gravel też pewnie wygra waga, ale w mieście tego nie zauważysz. No
@sadwqed ja jeździłem 5 lat na crossie i przesiadłem się na tzw. fitness, tj. osprzet szosowy, ale prosta kierownica bez baranka i mniejsza waga roweru (15 vs 11kg) i bez amora, zmiana na plus, ale to pod moje jeżdżenie ofcorz ;)
Ostatni raz rower kupowałem 15 lat temu po komunii i się nie znam, więc proszę o pomoc wykopowych ekspertów - www.centrumrowerowe.pl/rower-trekkingowy-romet-wagant-1-pd29430/?v_Id=263192 w tym przedziale cenowym, tj +- do 1.5k znajdę coś lepszego? Ambicje ambicjami, ale pewnie będzie tylko używany do dojazdów do pracy 10km dziennie po asfalcie/ścieżce/kostce/utwardzonej drodze. #rower
Nie ma tam żadnego info o tym rowerze. Jakie przerzutki z czego jest rama... Nawet waga nie jest podana. Wejdź na stronę Krossa i wybierz coś z osprzętem Shimano Alivio i aluminiową ramą. Zapłacisz z 200 cebulionów więcej ale uwierz mi, nie będziesz żałować.
Update: Jednak jest opis. Ale podzespoły z najniższej półki. Wybierz coś lepszego żeby się nie w------ć po paru tyg. że źle biegi wchodzą itp.
@niepoprawny_pesymista: czy ja wiem. Ostatnie numery i tak miały mało plusów. Coraz mniej ludzi tu jest. To nie jest tak, że wcześniej co numer było 200 plusów xd
@future_taylor mam szosowe rc7, miałem gravelowe xc5, mtb mt3 i zawsze biorę pół numeru większe wzgledem tego co noszę casual. Kogoś kto proponuję DWA numery większe chyba coś w głowę uwiera. Zamów sobie dwa różne rozmiary 45-46 przymierz i odeślij niepasujące.
Pętla, a raczej precel 122 kilometrów. Wspaniałe to były warunki, nie zapomnę ich nigdy. Najpierw 70 kilometrów pod wiatr, potem powrót i już tylko 50 kilometrów, ale za to pod wiatr
Rowery umarły – nie jako maszyny, ale jako pasja. Zamieniły się w błyszczące zabawki z marketu, współczesne składaki na atrapach amortyzatorór, które uginają się pod ciężarem samego powietrza. Z zewnątrz to rower, w środku atrapa. Na ścieżkach królują sprzęty, które wyglądają „sportowo”, ale to jednorazówki, po pierwszej awarii są do wyrzucenia. I jakoś nikomu to nie przeszkadza.
Rozumiem, że dla 95% ludzi to wystarczy – przejechać się raz w tygodniu do parku, może pod
ludzie dalej pytają „czy ten za 1200 zł z Deca wystarczy na górskie trasy”. No nie. Nie wystarczy. I jeszcze się obrażają, jak im to powiesz.
@Adammik: no ale wystarczy ¯\(ツ)/¯ Pośledni Triban z Dekatlonu jest o kategorię lepszy od rowerów sprzed 30 lat, na których ludzie ścigali się zawodowo. Nowoczesna geometria, nowoczesne a jednocześnie sprawdzone komponenty, a aluminium i stal ta sama co zawsze. Zamiast obrzydzać innym „jednorazówki” zwyczajnie
źródło: temp_file6523365869077980874
Pobierzźródło: temp_file5201038734058768145
Pobierz