Chyba najwazniejszy komentarz wyjasniajacy czemu tego nie zestrzelono:
Były Inspektor Sił Powietrznych tłumaczy również, że niemożliwe było zestrzelenie obiektu przy użyciu naziemnych systemów obrony przeciwlotniczej, co wynika z procedur.
- W czasie pokoju nie strzela się systemami naziemnymi do celów powietrznych, z tego powodu, że nie wiadomo tak naprawdę, co leci. Może wlecieć cywilny samolot, awionetka, są dziesiątki wariantów. Dlatego potrzebny jest pilot samolotu, który na końcu musi dokonać identyfikacji, żebyśmy mieli pewność,



























Putin zrobi wszystko, żeby ludzie zapomnieli szybko o wynikach naszego potężnego szczura