Gratuluję spostrzegawczości, wykopki. Teraz pozostaje wam połączyć wątki i zobaczyć, która partia na start robi jawnie loda deweloperom (kredyty 0) i która chce zmieniać plan zagospodarowania działek
Następnym krokiem będzie uświadomienie sobie, że po działkowcach ROD jadą te same osoby co po rolnikach. Nie agencje PR, a osoby dodające setki politycznych komentarzy dziennie, agitując za jedną partią
Na koniec uświadomicie sobie, że wraca trochę retoryka z 2010. Korpuch w deweloperskiej klatce to
Następnym krokiem będzie uświadomienie sobie, że po działkowcach ROD jadą te same osoby co po rolnikach. Nie agencje PR, a osoby dodające setki politycznych komentarzy dziennie, agitując za jedną partią
Na koniec uświadomicie sobie, że wraca trochę retoryka z 2010. Korpuch w deweloperskiej klatce to



























Mnie nie trzeba płacić, bo to poroniony pomysł z tymi quasi prywatnymi działeczkami w centrach wojewódzkich które są dzierżawione za grosze.
Nikt jakoś nie hejtuje rodosów w powiatowych
Rodosy jak powstawały 30-50-70 lat temu były na obrzeżach i tam też powinny być dzisiaj i można je bez problemu przenieść razem z prawem do użytkowania.
W ogole to ze ziemie sa tak drogie jest jednym z glownych powodow dlaczego miasta nie moga sie naturalnie rozszerzac.
aparat państwowy który ma w zasięgu środki i przymus w postaci wywłaszczenia - nie da się kupić pola. no po prostu się nie da żeby wydzielić mniejsze działki dlatego musimy trzymać rod w centrum miasta, logiczne