Skoro PiS rozkradl pieniądze na wały przeciwpowodziowe trzeba uciec sie pod jego opiekę

Święty Jan Nepomucen ma pod swoją modlitewną opieką spowiedników i penitentów. Jest również patronem, który chroni przed powodziami i wzburzonymi wodami. Ponadto patronuje życiu rodzinnemu i wszelkim przeprawom. Tradycja ludowa podaje, że jest świętym, który chroni przed suszą i powodzią pola i zasiewy.


Dlatego bardzo często figury tego Świętego można spotkać przy mostach, rzekach, w okolicy skrzyżowań dróg. W
robert5502 - Skoro PiS rozkradl pieniądze na wały przeciwpowodziowe trzeba uciec sie ...

źródło: Screenshot_2024-09-14-23-35-05-868

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W polskich szkołach naucza się religii. Jedni są za inni przeciw (w tym ja). Dlaczego przedmiot nazywa się „religia” a naucza się na nim o religii chrześcijańskiej? Skoro szkoła (a nie kościół) organizuje takie lekcje, czemu przy okazji czegoś nie nauczy? Są przecież inne religie. A co z wierzeniami greckimi, skandynawskimi i przede wszystkim słowiańskimi?
Te wymienione w ogóle olano i nazwano „mitologią” i zrównano z bajkami, bo tamci bogowie nie istnieją
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hihi tymczasem katosekciarze na każdej mszy przeprowadzają rytuał jedzenia człowieka jako ofiara dla baala, i jeszcze bijąc się w pierś, przerzucają na siebie grzechy od lucyfera, dając mu zasilanie, aby dalej mógł rozsiewać tutaj zło. Pięknie ich ciemne siły rozegrały, bez jednego wystrzału, a oni śpią i nie wiedzą nawet, w jakim szambie siedzą.
  • Odpowiedz
@JanuszGPT: Bo popularna w polskiej szkole religia to nie jest religioznawstwo, tylko wychowanie religijne i nadzór nad tym ma biskup katolicki. Podobnie nie uczy się teorii sportu na w-f, tylko praktykuje sport (rzuca się piłkę na boisko i można isć przez 30 minut pić wódkę w kantorku).
  • Odpowiedz
Pięknie ktoś napisał w komentarzu.

,,Ateista wierzy : >wszystko istnieje przez przypadek >życie istnieje pomimo prawdopodobieństwa 1 do 10^44,000 >życie powstało z materii nieożywionej spontanicznie w kałuży miliardy lat temu (nigdy nie zaobserwowano ani nie odtworzono w eksperymencie). >ateiści bronią empiryzmu jako jedynej drogi do wiedzy, ale nie można użyć empiryzmu do udowodnienia empiryzmu >wierzyć, że życie powstało ze wspomnianej kałuży, mimo że prawdopodobieństwo przypadkowego powstania pojedynczego białka wynosi 1 do 10^164
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ateizm to chyba najgłupsza religia.
Ateizm to religia, jak każda inna (chociaż oni tego nie chcą przyznać), ale wyjątkowo głupia. Większość innych religii zakłada logiczny dla człowieka pogląd, że ktoś stworzył świat, a ten ktoś to wszystko to czego człowiek nie jest w stanie pojąć swoim bardzo ograniczonym umysłem.
Ateizm natomiast totalnie bezpodstawnie, ale do tego jeszcze wbrew logicznym przesłankom, zakłada, że Boga nie ma. To dopiero absurdalna wiara. Zabawne, że oni
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Badając problem przy ograniczonej liczbie danych nie należy odrzucać żadnej hipotezy.


@takJakLubimy: Otóż nieprawda, właśnie należy odrzucić wszystkie hipotezy, albo raczej nie uznawać, żadnej z nich, do czasu pojawienia się nowych danych i potwierdzenia którejś z nich.

Przenosząc to na ateizm: nie należy wierzyć w żadnego boga, dopóki nie otrzyma się przekonującego potwierdzenia na jego istnienie.

I oczywiście działa to w jedną stronę, to znaczy ateista nie musi mieć żadnych
  • Odpowiedz