Obejrzałem dziś 2 świetne filmy:

Cyrk motyli - krótkometrażowy ok. 20minutowy film o niedocenianiu samego siebie (dostępny z napisami na yt), moje odczucia: film w piękny sposób pokazuje to co miał pokazać, życzę każdemu by spotkał na swojej drodze życiowej takiego właściciela cyrku, "Im cięższa jest walka tym większe zwycięstw"

Tysiąc słów - komediodramat z E. Murphym opowiadający o mężczyźnie, który wie że umrze jak wypowie 1000 słów, moje odczucia: Eddie jako
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamdz: Murphy w ogóle jest dobrym aktorem - ja się swojego czasu obraziłem bo się z Kevinem na zmianę jako Książe w Nowym Yorku pojawiał przy byle okazji, ale potem stwierdziłem, że to kawał dobrego warsztatu jest.
  • Odpowiedz
Obejrzałem sobie wczoraj Children of Men i moim zdaniem jest to świetny film. Chyba wypowiedź Miriam dobrze podkreśla tematyke "As the sound of the playgrounds faded, the despair set in. Very odd, what happens in a world without children's voices." Świat bez dzieci, bez ich głosów które pomimo tego że czasami nas irytują, wkurzają to powodują że człowiek jakoś inaczej się zachowuje.

Co warte wzmianki jest zastosowanie mastershotów z czego jeden ma
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tr00ci0: Żartobliwie podkreślamy tym słowem dystans do własnej osoby, lub samokrytycyzm. Przy okazji recenzji sandałów nie dziwi mnie to jakoś szczególnie ;)
  • Odpowiedz