@siemawpadajdomejkuchni: Głównie tak, dla nich cipka ma taką moc bo nigdy jej nie widzieli i upadlają sie do cna by zajrzeć tam między nogi różowej. I ogólnie spoleczeństwo każe facetom traktować dziewczyny jakby miały pochwy ze złota, bo jak nie to jesteś cham i niedojrzały xD
  • Odpowiedz
Znajomy przeprowadził coś na kształt eksperymentu społecznego, starając się ustalić, czy jego profil w pewnej aplikacji
randkowej jest nieciekawy i dlatego otrzymuje tak niewiele odpowiedzi, czy też wynika to ze sposobu, w jaki rozpoczyna rozmowę. Założył więc dwa konta - oba z minimalną ilością danych (bodajże wiek i miejsce zamieszkania -
chyba to tylko było wymagane, natomaist za zdjęcie posłużyło czarne tło - podobno nie dało się założyć konta bez zdjęcia).
Pierwsze z kont założył zgodnie z prawdą jako mężczyzna, pisząc następnie do 20 "pierwszych z brzegu" (celowo nie dokonywał wyboru) kobiet następujący tekst: "Cześć, czy możesz napisać czym się zajmujesz w swoim życiu, jakie masz zainteresowania i cele?". Na tak postawione pytania otrzymał jedną odpowiedź (nie należy się temu chyba szczególnie dziwić, skoro jego profil był nieuzupełniony).

Jednak zaintrygowało go to na tyle, że założył także drugie konto, jako kobieta, po czym zrobił dokładnie to samo.
Niedawno po raz drugi wziąłem udział w szybkich randkach. Podobnie jak pierwsze moje szybkie randki, te również były przeznaczone dla osób w wieku około 25-35 lat i również było na nich około 30 osób każdej płci (czyli w sumie około 60 osób).

Idąc tam, bałem się, że natknę się na którąś z dziewczyn, z którymi dopasowało mnie na pierwszych szybkich randkach i z którymi się spotkałem - https://www.wykop.pl/wpis/34462233/. Na szczęście nie było żadnej z nich.

Były za to dwie dziewczyny, których nie wybrałem na pierwszych szybkich randkach. Obie mnie poznały i rozmowy z nimi były inne niż z pozostałymi - trochę jak z dalszymi znajomymi (np. co tam słychać u ciebie? co się zmieniło od kiedy się widzieliśmy?). Obu nie zaznaczyłem również tym razem. Jedna była bardzo smutną i zaniedbaną kobietą. Była po trzydziestce, a wyglądała jak znacznie starsza grażyna. Druga wyglądała znacznie lepiej i nawet fajnie fajnie się z nią rozmawiało, ale była zupełnie nie w moim typie. Podchodziła mi trochę pod karynkę, która pracuje w sklepie monopolowym i lubi flirtować z sebkami, którzy robią tam zakupy. Chyba szuka bogatego męża, ale zdecydowanie brak jej
Obie pewnie z zarobkami rzędu 5-10k netto. Gdzie ja mam start do takich ze swoimi 3k netto.


@wyjzprz2: Czemu sie sam dyskwalifikujesz? Po pierwsze nie wiesz, czy zarabiaja 5-10k, a po drugie, nawet jak zarabiaja wiecej od Ciebie, to dla takiej 30+ to moze nie byc najwazniejsze kryterium.

I popieram poprzednikow. Dobrze sie Ciebie czyta - pisz wiecej, dzialaj wiecej i wychodz z tego przegrywu!
  • Odpowiedz
@darosoldier: @EkskoN: @LRF1000W: @ActiZ: @dwabambosze: @doomky: @etui64: Można powiedzieć że spotkanie udane. ona dużo mówiła ale to dobrze bo ja nie jestem zbyt rozmowny i byśmy siedzieli w ciszy. Nawet się okazało że mamy jakieś tam wspólne zainteresowania. I szczerze powiedziawszy na zdjęciach wydawała mi się brzydka na żywo dużo lepiej się prezentuje. Mam nadzieje że dojdzie do
  • Odpowiedz
  • 74
@07zglosSie slyszlaem kiedyś taki kawał: Rozmawiają dwa #rozowepaski ze sobą, o minionym weekendzie, nazwijmy je Kasia i Ania

Kasia: jak minął Ci weekend kochana?
Ania: A daj spokój, mój przyszedł z roboty, zjadł, wziął mnie i w kilka minut skończył, potem spał resztę wieczoru... A u Ciebie?
Kasia: fantastycznie, mój wrócił z pracy, zabrał m ie na pyszną kolację, potem spacerowaliśmy po mieście, wróciliśmy do domu i zapalił świece, gra wstępna trwała długo A pozniej genialny seks I rozmowy
  • Odpowiedz
gdzie stosunkowo jest najwiekszy odsetek normalnych dziewczyn? (nie karyn, nie lasek szukajacych ojcia dziecka czy betabankomatu, nie lase na raz). Ufam, ze sa rowniez kobiety mniej rozrywkowe, ktore moga miec problem zeby gdzies wsrod towarzystwa znalezc kogos i tez pewnie zakladaja konta na roznych portalach.

Wiec pewnie pytanie to kobiet bardziej ulozonych w glowie, gdzie zakladacie konta jezeli juz to robicie? :) (oprocz mirko).

#randki #tinder #badoo
Mirki, czy poleci ktoś mieszkańcowi trójmiasta, jakieś fajne miejsce na pierwszą randkę w Warszawie? Umówieni wstępnie jesteśmy na środę i myślę, że jakaś spokojna kawiarnia będzie dobrym miejscem na początek. Potem pewnie jakiś spacer, kto wie... Oboje lvl 30. Dysponuję samochodem, więc dotarcie do konkretnej lokalizacji nie będzie problemem.

Dzięki!

#randka #randki #warszawa #niebieskiepaski #rozowepaski
@czolgistka93: Kilka lat w stolicy, faktycznie może czynić już ją miejscową, natomiast zaproszenie wyszło z mojej inicjatywy. Nawet jeśli ona nie miałaby żadnego pomysłu na wieczór, ja nie mogę sobie pozwolić na randkę bez planu.
  • Odpowiedz
Uwaga, Mirki i Mirabelki.

Jaka jest cecha charakteru/wyglądu, która całkowicie deklasuje płeć przeciwną w waszych oczach?

Zapraszam do dzielenia się opiniami i dyskusji.
(
Kilka tygodni temu byłem na szybkich randkach. Opisałem to tutaj https://www.wykop.pl/wpis/32648585/

Dopasowało mnie z siedmioma dziewczynami, ale spotkałem się tylko z pięcioma. Dwie najpierw mi napisały, że będą miały czas dopiero w kolejnym tygodniu, ale gdy napisałem do nich po tygodniu i chciałem się umówić, to już nie odpisały.

Z tych pięciu, z którymi się spotkałem, z trzema byłem na dwóch randkach, a z dwiema tylko na jednej. Poniżej linki do relacji z randek.

1.
@wyjzprz2: wychodzi na to że pierwsze wrażenie robisz całkiem niezłe skoro 7 różowych chciało się z tobą umawiać. Teraz tylko trzeba dopracować nastepne etapy ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
#!$%@?łem chłopaki. Absolutnie nie dążyłem do seksów, chciałem ją poznać. Jest klops. Przyjechałem po nią autem, które wcześniej jeszcze troszkę sprzątałen, oczywiście się umyłem, popryskałem się najlepszymi perfumami, ubrałem najlepsze ubrania jakie mam i starałem się po prostu wypaść dobrze. Jak tylko wsiadła do auta to jakoś ten paraliżujący stres zniknął. Pierwsza godzina jeszcze jakoś szła. Opowiadała mi o swoim życiu, planach na przyszłość. itp. Słuchałem, zadawałem pytania. Skończyła mówić o sobie, więc ja przedstawiłem siebie. Starałem się dowiedzieć co lubi robić w wolnych chwilach, jakie ma marzenia, ale dostawałem zdawkowe odpowiedzi, więc co chwilę nastawała cisza. Chciałem porozmawiać o Włoszech, bo i ona i ja byliśmy w tym kraju w tym roku. Ona w czerwcu a ja w Lipcu, ale też jakoś zbytnio chyba ją to nie interesowało.Trochę mnie komplementowała, szczególnie oczy (co podniosło moje poczucie wartości), ja ją of kors też, trochę przytulańców też było, żadnego całowania. Chciałem poznać jej gusta kulinarne, ale się okazało że lubimy zupełnie co innego. Alkoholu (ona) nie pije niestety, a pewnie trochę wina pomogłoby nam, najwyżej znalazłbym nocleg bo po alko nie prowadzę.

Wyszło, że mamy odmienne osobowości a podobno przeciwieństwa się przyciągają. Nie tym razem.

Mimo tej #!$%@? spotkanie przeciągnęliśmy aż do rana następnego dnia. Zaprosiła swoją przyjaciółkę i spędziliśmy razem we trójkę noc na mieście wyczyniając jakieś głupoty.

Nie
  • 6
@darosoldier Raczej potraktuj to jako zwykle spotkanie, randka to może być jak już kogoś trochę poznasz :) Na wyskakiwanie z kwiatkiem lepiej poczekać jak pojawią się jakieś zalążki uczuć, no i tylko wtedy kiedy kwiatek nie będzie problemem. Zapierdzielanie 3h po mieście z kwiatkiem nie jest fajne :)
  • Odpowiedz
Relacja z drugiej randki z piątą dziewczyną z szybkich randek. Pierwsza randka (https://www.wykop.pl/wpis/33364803/) wg mnie była bardzo udana, więc SMS-owo zaproponowałem drugie spotkanie. Wg niej chyba też było OK, bo zgodziła się. Bardzo się ucieszyłem, gdyż ze wszystkich pięciu dziewczyn z szybkich randek (1, 2, 3, 4) właśnie ona najbardziej mi się podobała.

Randka jednak nie zaczęła się dobrze. Zasiedziałem się trochę przy komputerze i za późno wyszedłem z mieszkania. Skutek był taki, że spóźniłem się około 10-15 minut.

Jak już wspominałem we wpisie opisującym pierwszą randkę, dziewczyna raczej pewna siebie. Na powitanie, zamiast jakiegoś "cześć", dostałem lekki #!$%@?. W dodatku ja, zamiast próbować z tego zażartować,
Krótka relacja z drugiej randki z drugą dziewczyną z szybkich randek. Pomimo tego, że pierwsze spotkanie nie było bardzo fajne (https://www.wykop.pl/wpis/33285291/), to jednak postanowiłem spotkać się z nią drugi raz dla zdobycia doświadczenia. O dziwo zgodziła się. Drugie spotkanie nie miało praktycznie nic z randki. Choć oczywiście dowiedzieliśmy się czegoś o sobie, to nie było żadnego flirtu, przekomarzania się, żartów. Taka po prostu grzeczna rozmowa z dalszą znajomą. Tematy też