Ostatnio u kumpla do mieszkania(wynajmuje) sie wprowadziła para. Koles lekki grubasek, tak typ kolesia co siedzi przed tv, gra w gry itd. Jego pani naprawdę niezła sztuka, chyba studentka albo koniec studiow. Okolo 23-25 mysle. Czy spotykacie takie bugi w systemie? Zastanawiam sie jakim sposobem niewidzialna reka rynku nie uregulowala takiej anomali:) Kwestia środowiska, moze jej charakteru(raczej spokojna dziewczyna). Dawno juz takiej sytuacji nie widziałem, kiedyś się zdarzało. Kasa raczej nie wchodzi
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 114
O dobra przypomniało mi się, przyjechała do mnie loszka, standardowo zdjęcia na Tinderze a w realu trochę odbiegały ale do meritum, chciałem się jej jak najszybciej pozbyć bo śmiała się z każdej rzeczy co było creepy ale odprowadziłem na pociąg jak na gentelmana przystało a ona do mnie że nie potrafi czytać rozkładów pociągu... przez chwile myślałem że leci w kulki ale okej, zachowaj poważną twarz( spotkanie było w Kato a ona
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tinder ostatnio ostro spowolnil, podbil ceny wszystkich pakietow i co raz mi wciska jakas opcje na ekran zebym kupil. Ogolnie dziadostwo. Cos sie kula ale slabo. Chyba odliczaja juz swoj koniec i wypompowuja co zostalo. Czy ktos uzywal facebook dating, jak to wyglada na tle Tindera? Moj target wiekowy dziewczyn 24-30.
#tinder #randki #rozowepaski
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@luky1234: A ja polecam. Jest oczywiście mniej osób, niż u konkurencji, ale za to sporo #szaramyszkadlaanonka które nie mają tam konta. Można trafić na naprawdę ogarnięte dziewczyny, przynajmniej dopóki atencjuszki z instagrama masowo nie przerzucą się z Tindera.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Załóżmy hipotetycznie, że założył bym tindera i udało by mi się skłonić jakąś dziewczynę do spotkania. Wyszli byśmy gdzieś do parku czy coś, byłoby fajnie, dobrze by się razem rozmawiało i wszystko układało by się w należnym porządku, ale co dalej jeżeli mieszkam z rodzicami i nie mam jak jej zaprosić do siebie? Chyba jest małe prawdopodobienstwo, że wyszła by z inicjatywą zaproszenia mnie do siebie, musiała by być wtedy bardzo otwarta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach