cześć wykopki, pytanie mam: załało mi piwnicę w domu, przez pęknięcie rury jeszcze przed moim domem. woda lała się i sączyła tak skutecznie, ze zalało piwnicę na wysokość ponad 1m. zakład Gospodarki Komunalnej oczywiście umywa ręce i tylko poinofrmował, że jest ubezpieczony, można starać się o odszkodowanie.
Tylko że my sami ubezpieczenia jako takiego nie mamy, zatem jest sens zgłaszać szkodę, żeby ewentualnie zapłacono nam z polisy ZGK? Czy to tak działa
Tylko że my sami ubezpieczenia jako takiego nie mamy, zatem jest sens zgłaszać szkodę, żeby ewentualnie zapłacono nam z polisy ZGK? Czy to tak działa




























w przypadku ubezpieczenia komfort OC (komunikacyjne), bezpłatna pomoc przysługuje na terenie RP, jeśli jesteś sprawcą kolizji (uderzysz w inny samochód). W tej sytuacji masz bezpłatne holowanie w limicie do 50 lub 150 km (zależy które masz OWU). Natomiast, żeby mieć bezpłatną pomoc za granicą, musiałbyś mieć rozszerzony zakres ubezpieczenia, który obejmowałby obszar zagraniczny. Pozdrawiam :)