Pierwsza kolacja.
Zupełnie przypadkiem odkryłem, że kolacja startuje o 20:00.
Kolejka układająca się w jadalni od 19 nie wróżyła zbyt dobrze.
To świry, więc nie przejąłem się tym jakoś specjalnie.
Okazało się, że niesłusznie.
Pierwsze kilka osób dostało chleb z kiełbasą.
Zupełnie przypadkiem odkryłem, że kolacja startuje o 20:00.
Kolejka układająca się w jadalni od 19 nie wróżyła zbyt dobrze.
To świry, więc nie przejąłem się tym jakoś specjalnie.
Okazało się, że niesłusznie.
Pierwsze kilka osób dostało chleb z kiełbasą.






















@KwiatBoga: tak, nie muszę oddawać do ładowania nawet jak nie chce