@AnonimoweMirkoWyznania: Pamiętaj, że złość zawsze może przeminąć, śmierci już nie cofniesz.

Moim zdaniem lepiej jest żyć nawet z perspektywą tego, że rodzice się na Ciebie obrażą niż to, żebyś potem siebie obwiniał o to, że mogłeś coś wcześniej zrobić.

Powodzenia, trzymaj się.
  • Odpowiedz
Mirki ale przypał. Pokłóciłem sie dziś z dziewczyną. Ona już po 2 próbach samobójczych. Napisała mi, że idzie się wieszać, zadzwoniłem na 112 i zaczęła sie inba pełną gębą. Z tego co mi napisała siedzi w #psychiatryk ile mogą ja tam trzymać? No i jak myślicie, dobrze zrobiłem?
  • 93
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Dzisiaj znalazłem drogę z domu na stację pogotowia ratunkowego, potem przez SOR do szpitala psychiatrycznego. Niezły stretch jak na jeden poranek. :-) Zostanę tu pewnie jakiś czas. Na razie jest tu jak na wczasach, a i ludzie zdają się ciekawi. ( ) #psychiatryk #psychiatria
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zaznaczam, to nie jest zarzutka!

Poradźcie mi kochani... Mam obsesję na punkcie wągrów i wszelkich niedoskonałości na ciele. Potrafie wyciskać mojej dziewczynie codziennie. Po prostu kocham to jak wychodzi coś z ciała, robie to powoli i delektuje sie chwilą... Ale nie to mnie w sobie przeraża. W tajemnicy przed moją dziewczyną zbieram je wszystkie w pudełeczku po dżemie, takim malym plastikowym. Dodaje to często domownikom do posiłków, do zup
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IPKISS: 52.114331,21.289574 <- niech jadą ul. Narutowicza a potem w Kochanowskiego. Mijają przedszkole i jakieś 300m w prawo jest brama, tam jest kilka domów mieszkalnych a za nimi zofiowka.
  • Odpowiedz
Jeśli pamiętacie, to podalibyście mi nick gościa który opisywał na mikroblogu swoje historie z zakładu psychiatrycznego. Chyba tam pracował.
Byłbym wdzięczny :)
#kiciochpyta #psychiatryk
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach