@agaja: na chwilę obecną najlepszy, nie dba o sławę jak np dr Dudek która jest mocno przereklamowana. Jest na bieżąco z badaniami i lekami, do tego jest naprawdę ludzki. Ach esej mogłabym napisać o krakowskich psychiatrach ;)
  • Odpowiedz
@Aga_Be: no ja się wypowiadać nie mogę.w bo nie znam zadnego. Tyle, co pytałam koleżankę o nazwisko ;)
Ale dobrze o nim świadczy to, co piszesz :)
  • Odpowiedz
Czym różni się psycholog od terapeuty i od psychiatry? //wiem, że papierami, ale tak z punktu wisdzenia klienta i interakcji?
Jaka rola jest psychologa, a jaka psychiatry i który kieruje na terapie, czy terapia jest czymś na co trzeba samemu wpaść i się zapisać?

Kiedyś chodziłem do psychologa i ponad 4 miesiące wyglądały tak, że przychodziłem i przez godzine rozmawialiśmy i opowiadałem o sobie, a psycholog zadawała pytania. W końcu zrezygnowałem.
To na tym to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zielonk4: I to naprowadzenie ma dać mi do zrozumienia gdziejest źródło problemu? Raz, nie jestem domyśłny i wolę aby ktoś powiedział wprost, a dwa co z naprawą źródła tego z------a?
Dobrze, wiem skąd biorą się moje niektóre fobie, ale ni cholery wiem jak pracowąc (to znaczy próbuję i np. zostając sam w domu radzę sobie, ale mimo, że wiem, ze nic się nie stanie to boję się i nie czuję
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: poproś lekarza o propranolol, przestaniesz się trząść, pocić i mieć kolatania serca, oczywiscie geniusze poradzą alprazolam, no bo i działa zauważalnie i w ogóle taka moda, ale nie bierz tego gówna, łatwo zrobisz z siebie b--------a, za łatwo... Propranolol + psychoterapia, po roku, po dwóch odstawisz leki i zaczniesz nowe, spokojne życie, trzymaj sie
  • Odpowiedz
Ej, kiedyś oglądałem taki serial, gniot spory ale zapadło mi w pamięci (może 3 odcinki widziałem)
o jakimś detektywie magiku, takie czary robił i w ogóle. I później nie mogłem tego znaleźć, jakbyś się rozpłynęło albo w ogóle było tylko w mojej głowie ¯\_(ツ)_/¯ Niech ktoś powie jak się to nazywało, chyba tylko 1 sezon nagrali i nie było drugiego (bo gniot, jak mówiłem). Niech ktoś powie że nie jestem psychiczny i
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, mam lekką depresję, straciłem kolegów bo coś im we łbach się poprzestawiało i każdy mnie przestał lubić i cisnąć ze mnie bekę, zmiana szkół co chwilę bo w każdej byłem wyśmiewany, jak chciałem w nowej szkole znaleźć sobie kolegę to jak chciałem rozmawiać to wyglądało to tak, jakby na siłę ze mną rozmawiali. I zaraz szli by do kogoś innego, chodzę do psychiatry od ponad 2 lat. Biorę
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KociPazur: wszystko to wiem i sobie powtarzam, ale zawsze mam najgorszy scenariusz, że trafię na jakąś niemiła babę, która xe względu na mój wiek (20 lat) oleje mnie i wyśle do psychologa.
  • Odpowiedz
@BurakSuchodolski: Hmmm... wiele można by im przypisać, a na pewno nerwicę i zaburzenia osobowości u Krzysia, szerokie spektrum niedomagań neurologicznych u Majora etc. Z drugiej strony, co nam dolega, że to oglądamy? i co gorsze - bawi nas.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy istnieje jakaś grupa "wsparcia" w której są osoby, które mają problemy z interakcją miedzyludzką, fobie społeczne gdzie razem w grupie pracują nad tym by nauczyć się rozmawiać z ludźmi, łamać psychicznie bariery, itd?
#psychologia #pytaniedoeksperta #psychiatra

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował:
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, chodzę do psychiatry, byłem raz już w psychiatryku bo mama zadzwoniła do szpitala żeby po mnie przyjechali, miałem wtedy depresję itp.
Może tak sobie zadzwonić kiedy tylko zachce aby po mnie przyjechali i mnie zabrali? Pytam, bo jakby tak miało być a dobrze bym się czuł, to czy mam prawo nigdzie z nimi nie jechać do szpitala i powiedzieć że mama kłamie czy coś? Pytam gdyby tak na złość
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @OddechProkuratoraNaSzyi: No tak, ale chyba to jest nieporozumienie, zrobi mi na złość i co oni jej oczywiście uwierzą? Chyba mnie też powinni posłuchać, jak była pijana to dzwoniłem na policję i o dziwo Policji nawet się nie chciało sprawdzać czy jest pijana, mimo że ledwo co się trzymała i przez bramkę z nią pogadali i pojechali, a mama dalej awantury wszczynała.

Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą
  • Odpowiedz
@Kotel_: Nikt nie mówi, że MPH musi Ci pomóc. Nauczyłem się, żeby unikać lekarzy starszych 45+, bo mają znikome pojęcie o ADHD a prędzej mogą przypisać Ci jakieś problemy osobowościowe i neuroleptyki na dokładkę. A w ogóle sprawa z MPH jest też trochę inna, bo nikt nie gwarantuje, że u dorosłych się to sprawdzi, a literatura sugeruje, że antydepresanty będą skuteczniejsze, chociaż mimo wszystko to nie będzie ten sam efekt,
  • Odpowiedz
@moonlisa: nie. Mój lekarz przestał mi wypisywać mph ze względu na mój epizod (uzależnienie od opioidów), z czego wyszedłem, jestem czysty ponad 4 miesiące. MPH bardzo mi pomagało w pracy, bez tego nie jestem w stanie nic robić. Mam wpisane w karcie stwierdzenie adhd i przyjmowanie concerty przez kilka miesięcy, jeśli to coś pomoże
  • Odpowiedz
  • 1
@johnmorra przy poprzednich lekach dostałem nadwagi ginekomastii i której nie mogę się pozbyć bo termin do endokrynologa jest na następny rok. Ogólnie nie czułem się sobą po tych lekach i mimo że ich nie biorę to dalej tak mam

@Jagoo depresja derealizacja i ogólnie nic nie ogarniam kompletne ścięcie
  • Odpowiedz
#psycholog #psychiatra słuchajcie, moja znajoma ma duży problem. Wyrywa sobie włosy z głowy. Zaczęło się to od stresu na nluczelni i ciągnie się to już od kilku miejscy, była na kilku wizytach u psycholog, ale nic to nie dalo. Już nie wiem jak jej pomóc, tylko ja o tym wiem. Nie radzi sobie całkowicie. Już ma widoczne lysiny i ciężko jej to ukryć. Powiedziała że już ma dość
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach