#anonimowemirkowyznania
Mireczki, mam lekką depresję, straciłem kolegów bo coś im we łbach się poprzestawiało i każdy mnie przestał lubić i cisnąć ze mnie bekę, zmiana szkół co chwilę bo w każdej byłem wyśmiewany, jak chciałem w nowej szkole znaleźć sobie kolegę to jak chciałem rozmawiać to wyglądało to tak, jakby na siłę ze mną rozmawiali. I zaraz szli by do kogoś innego, chodzę do psychiatry od ponad 2 lat. Biorę
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KociPazur: wszystko to wiem i sobie powtarzam, ale zawsze mam najgorszy scenariusz, że trafię na jakąś niemiła babę, która xe względu na mój wiek (20 lat) oleje mnie i wyśle do psychologa.
  • Odpowiedz
@BurakSuchodolski: Hmmm... wiele można by im przypisać, a na pewno nerwicę i zaburzenia osobowości u Krzysia, szerokie spektrum niedomagań neurologicznych u Majora etc. Z drugiej strony, co nam dolega, że to oglądamy? i co gorsze - bawi nas.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy istnieje jakaś grupa "wsparcia" w której są osoby, które mają problemy z interakcją miedzyludzką, fobie społeczne gdzie razem w grupie pracują nad tym by nauczyć się rozmawiać z ludźmi, łamać psychicznie bariery, itd?
#psychologia #pytaniedoeksperta #psychiatra

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował:
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, chodzę do psychiatry, byłem raz już w psychiatryku bo mama zadzwoniła do szpitala żeby po mnie przyjechali, miałem wtedy depresję itp.
Może tak sobie zadzwonić kiedy tylko zachce aby po mnie przyjechali i mnie zabrali? Pytam, bo jakby tak miało być a dobrze bym się czuł, to czy mam prawo nigdzie z nimi nie jechać do szpitala i powiedzieć że mama kłamie czy coś? Pytam gdyby tak na złość
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @OddechProkuratoraNaSzyi: No tak, ale chyba to jest nieporozumienie, zrobi mi na złość i co oni jej oczywiście uwierzą? Chyba mnie też powinni posłuchać, jak była pijana to dzwoniłem na policję i o dziwo Policji nawet się nie chciało sprawdzać czy jest pijana, mimo że ledwo co się trzymała i przez bramkę z nią pogadali i pojechali, a mama dalej awantury wszczynała.

Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą
  • Odpowiedz
@Kotel_: Nikt nie mówi, że MPH musi Ci pomóc. Nauczyłem się, żeby unikać lekarzy starszych 45+, bo mają znikome pojęcie o ADHD a prędzej mogą przypisać Ci jakieś problemy osobowościowe i neuroleptyki na dokładkę. A w ogóle sprawa z MPH jest też trochę inna, bo nikt nie gwarantuje, że u dorosłych się to sprawdzi, a literatura sugeruje, że antydepresanty będą skuteczniejsze, chociaż mimo wszystko to nie będzie ten sam efekt,
  • Odpowiedz
@moonlisa: nie. Mój lekarz przestał mi wypisywać mph ze względu na mój epizod (uzależnienie od opioidów), z czego wyszedłem, jestem czysty ponad 4 miesiące. MPH bardzo mi pomagało w pracy, bez tego nie jestem w stanie nic robić. Mam wpisane w karcie stwierdzenie adhd i przyjmowanie concerty przez kilka miesięcy, jeśli to coś pomoże
  • Odpowiedz
  • 1
@johnmorra przy poprzednich lekach dostałem nadwagi ginekomastii i której nie mogę się pozbyć bo termin do endokrynologa jest na następny rok. Ogólnie nie czułem się sobą po tych lekach i mimo że ich nie biorę to dalej tak mam

@Jagoo depresja derealizacja i ogólnie nic nie ogarniam kompletne ścięcie
  • Odpowiedz
#psycholog #psychiatra słuchajcie, moja znajoma ma duży problem. Wyrywa sobie włosy z głowy. Zaczęło się to od stresu na nluczelni i ciągnie się to już od kilku miejscy, była na kilku wizytach u psycholog, ale nic to nie dalo. Już nie wiem jak jej pomóc, tylko ja o tym wiem. Nie radzi sobie całkowicie. Już ma widoczne lysiny i ciężko jej to ukryć. Powiedziała że już ma dość
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Powiedziałem psychologowi o tym że chcę ze sobą skończyć podając konkretną datę, a ten zrezygnował z dalszego leczenia dla mnie.

Wczorajsza rozmowa z psychologiem (leczę się u niego od 3 lat) okazała się być zupełnie inna niż wszystkie pozostałe. Po 12 latach terapii (u różnych osób, przez różny okres czasu, z różnymi przerwami) jestem w pewnym stopniu świadomy wahań mojego stanu. Posiadam bardzo złą cechę przyrównywania się do innych, przez
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem w ogromnej rozpaczy i potrzebuję pomocy. W okrutny sposób rzucił mnie facet mojego życia, z którym planowałam całą przyszłośc i on też. To był poważny związek i miłość życia, nie pierwsza, lecz jedyna. On odciął się ode mnie z dnia na dzień, choć cały wolny czas razem spędzaliśmy. Nie poradzę sobie, jestem wrakiem człowieka. Boję się o siebie, wiem, że nie ułożę sobie życia. Przyjaciele mnie wspierają, lecz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach