Pies dokonał jednego z największych odkryć w historii archeologii. Tak świat dowiedział się o jaskini Lascaux

Najważniejsze odkrycia często przychodzą niespodziewanie, a ich bohaterami bywają zwykli ludzie – a czasem nawet ich zwierzęta. Tak było we wrześniu 1940 roku, gdy nastoletni Marcel Ravidat wybrał się na spacer ze swoim psem o imieniu Robot. Las w pobliżu Montignac w regionie Dordogne skrywał coś więcej niż tylko drzewa i dzikie zwierzęta. 12 września 1940 roku
Casuel - Pies dokonał jednego z największych odkryć w historii archeologii. Tak świat...

źródło: 1000002930

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@1988BaZyL: to ona nie wie, że KAŻDY psiarz to tchórz? Jak cos pies zrobi: obszcza auto, nasra, pogryzie, zabije zwierzątko to ucieka szybko. Szybko ucieka pisać "ZAKAZ PETARD" xD
  • Odpowiedz
Psiegrywy nawet w boże narodzenie siedzą na wykopie i hejtują. Jak można zamiast siedzieć z rodziną to takie obrzydlistwa pisać w święta. Coż, brak empatii jest typowe dla #psiarze
Wincyyyyj - Psiegrywy nawet w boże narodzenie siedzą na wykopie i hejtują. Jak można ...

źródło: 1000025411

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
@Cozwykopem: no wlasnie nic złego. O psach też nic złego nie napisał, co najwyżej o patologicznych właścicielach. A psiegryw który niby miał skończyć hejtowac po wykopace dalej przeszukuje wykop i atakuje użytkowników.
  • Odpowiedz
@Wincyyyyj: do tego robi to w sposób nielogiczny, ten OP nawet nie ciśnie psiarzy na tym tagu. Tylko raz napisał że psy głośno szczekają w nocy, co jest w sumie 100% zrozumiałe.

Ja znalazłem faktycznego przegrywa z psem (dosłownie książkowy przykład) i nie wrzucałem takiego snipa bo to byłoby podłe.
  • Odpowiedz
Z rok temu jak byłem na randce w Nolio, dostaliśmy "przydział" stolika w "piwnicy", to nie dość, że dostaliśmy nieplanowaną "double date", przez to, że stoliki były tam dosłownie ze 30cm od siebie i gdy para obok rozmawiała, to nie słyszeliśmy co do siebie mówimy i vice versa, to jeszcze nasi "nowi znajomi" przyszli z psem, który ciągle kręcił się wokół naszych stolików i właścicielka bardziej niż spotkaniem ze swoim towarzyszem, zajęta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Casuel: gość po prostu napisał tylko że psy mu szczekają w nocy głośno, więc nawet nijak nie spełnia twojej debilnej definicji. Jak twierdzenie “nawet nie mogę otworzyć okna” ma się do “przegrywam życie przez psy” to ja nie wiem

Za to był taki jeden co tłumaczył tl;dr wprost że jest przegrywam i ze nie jest w stanie być dobrym ojcem oraz zapewnić potencjalnemu dziecku przyszłości etc za to ma pieska
  • Odpowiedz
@Casuel: czyli 0 argumentów i jakiś personalny wysryw., btw trochę na odpierdziel pisze ale ponoć masz wysokie iq więc powinieneś zrozumieć.
  • Odpowiedz
Na pewno pilnowanie kota, nie było wymówką by nie pojawić się u tych dwa piętra wyżej....
A jeśli uważasz że babci z psem dzieje się krzywda, to zaproś ją do siebie.
  • Odpowiedz
#psiarze
Hej pomyślcie, w galeriach można chodzić z psem no i sporo osób mówi ok - bo raz na jakiś czas widzą kogoś z pieskiem no i teoretycznie nie ma większego problemu.

Mijają się i tyle.

Teraz jakby to wyglądało jakby psie zapalenie mózgu weszło w kolejne stadium i ludzie masowo korzystali z tej możliwości? Przecież to by było jakieś zoo.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@o__0: gwarantuje ci że jakby reprezentatywna grupa korzystała z tej możliwości (a ponoć co drugie gospodarstwo domowe ma psa) to by szybko przestali akceptować psy bo by był p--------k.

Jeżeli ciężko ci to zrozumieć bo masz pieska to polecam psihologa czy coś.
  • Odpowiedz
@BenekxD12: ale po co? Skoro jakieś miejsce mi na pozwala przyjść z psem, to dlaczego miałbym nie skorzystać? Gdyby nie spacer, nie przechodziłbym koło galerii i nie szedłbym specjalnie na kawę. Do sklepów odzieżowych bym nie szedł z psem nawet po odbiór zamówienia, bo to już byłoby niewygodne
  • Odpowiedz
  • 9
@kosma666: bruh, osobiście kocham psy, na koty mam alergię (dosłownie), ale pytanie o psa w takiej sytuacji jest chore. Co mnie obchodzi jakiś pies gdy dwójka ludzi nie żyje
  • Odpowiedz