• 989
@KiroNiro: "pracujemy nad reaktywnością" patrz trzymamy agresywnego kundla, który się nie nadaje do życia w społeczeństwie i narażamy zdrowie i życie innych ludzi. Co za bezmyślni pomyleńcy.
  • Odpowiedz
@arapv: Nie mówiąc już o tych wszystkich sytuacjach w lesie i na plaży, kiedy może intencjonalnie nie chcą krzywdzić dzikiej przyrody, ale puszczając psa luzem ją na to narażają a potem ON NIGDY WCZEŚNIEJ TAK NIE ZROBIŁ!!1!
  • Odpowiedz
#psiarze dopiero co był tu jakiś wpis z zapytaniem co się stało z wielkim nosem, dosłownie kilka dni później mamy wielki cumback. Jak to mówią uważaj mireczku o co prosisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja tu cały czas byłam tylko się nie udzielałam. Swoją drogą przedziwne są te teorie spiskowe o moim koncie jak ja jestem tylko prostym człowiekiem, który tylko ogarnął jak działa wykop.
  • Odpowiedz
Jaka nazwa dla portalu o antypsiej krucjacie?

Docelowo agregacja informacji o nieprzestrzeganiu przepisów przez psiarzy, wprowadzanie do sklepów z jedzeniem itp. w celu ułatwienia ścieżki egzekwowania prawnego oraz ogólnego wsparcia dla dyskryminowanych nie posiadaczy. Oczywiście temat nie ma na celu uderzać w normalnych posiadaczy psów.

#psiarze #zwierzeta #zwierzaczki #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: Niestety tu potrzebna jest konkretna zmiana w przepisach i zakazy, bo zdroworozsądkowe myślenie zawodzi. Pamiętam czasy gdzie było nie do pomyślenia żeby ktokolwiek wszedł z psem do sklepu. Widok psa przywiązanego i grzecznie czekającego na Pana pod sklepem był normą. U siebie w domu może jeść z psem nawet z jednej miski i spać w jednym łóżku, ale wychodząc do ludzi należało by zachować jakiekolwiek minimum higieny, i nie
  • Odpowiedz
@Vertesio: kiedyś spotkałem koleżankę ze studiów. Pytam co tam, a ona mówi, że idzie na zajęcia z adopcji. Mówię, że rodzina zastępcza to spoko w sumie. Ona: "chodzi o kota ze schroniska" xdd
  • Odpowiedz
@Czerwone_Stringi: zdycha jest słowem neutralnym, stosowanym u zwierząt, umiera jest do ludzi, ale też do zwierząt z którymi mamy więzi, bo żyliśmy z nim ileś lat bądź razem pracowaliśmy jak w tym wypadku, obie formy są poprawne zależnie od stopnia przywiązania emocjonalnego, trochę nie ogarniam przez to dlaczego użyli słowa zdechł i potem wzruszające słowa,
Jakby to było zdechł i kupilismy nowego więc straty w jednosce nia ma to by
  • Odpowiedz
@Korax: tak, chciały, żeby każdy płacił za to, żeby one „nie musiały nosić gówien w worku”. Jeden ziomek zażartował, że może wszyscy zacznijmy srać w krzakach, jak i tak ktoś to będzie sprzątał xD
  • Odpowiedz
@nowszyja: psiarze najpierw mają nasrane w domu, potem obszczają swoich sraluchem elewację, a później swoim SUVem podjadą do sklepu pod same drzwi i jak ten pies kołami jakby mogli to każdy krawężnik by rozkopali. Ciężko się żyje z p0laczkami takimi
  • Odpowiedz
@serek_heterogenizowany: uwielbiam te dyskusje psiarzy o to czy pies umiera czy zdycha. Szkoda, że większość tych podludzi nie potrafi psu zapewnić godnego i fajnego życia. Ale najwiekszym zmartwieniem jest czy zdechł czy umarł. Wstyd mi jako osobie ktora posiada psa
  • Odpowiedz