Ten smutny pan przecież się nie dowiedział o tym braku kluczy teraz, tylko w momencie zniknięcia Suszka lata temu. Czyli przyznaje się że wiedział o tym, ukrywał to i nadal prowadził interes, przyjmował wpłaty od ludzi?
Gdyby powiedział że teraz ukradli to jakoś tam.próbuje odsunąć od siebie podejrzenia.
A tak wprost przyznał się do potężnej defraudacji, prowadzenia przez lata piramidy















źródło: 1000023274
Pobierz