Pamiętam jak mieszkałem na osiedlu, gdzie był taki pies, który siedział na parapecie i ujadał na ludzi przez cały dzień. W lato było najgorzej, bo okna się nie dało otworzyć, bo to szczekanie doprowadzało człowieka do szału. W jakim mieszkaniu szczekał to też nie wiadomo, bo inny blok, a pewnie szczekał, bo nikogo w domu nie było w tym czasie i tak.
Dziś się dowiedziałem na wykopie, że to nie był pies,
Defined - Pamiętam jak mieszkałem na osiedlu, gdzie był taki pies, który siedział na ...

źródło: Zrzut ekranu 2025-10-07 192605

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszedlem na Ślężę, a na szczycie woda dla psow. A w srodku tez piesek, i nikt z tym nie mial problemu.

Swiat jest mormalny, tylko tu wariaci.

I tak sobie mysle, ze pod porannymi postami @WielkiNos juz prawie wszyscy ja wyjasniaja, poza kolkiem zielonych przydupasow. (Btw, to musi byc ciezkie dla psychiki, po co to sobie robisz..)
O truciu psow juz boja sie
C.....l - Wszedlem na Ślężę, a na szczycie woda dla psow. A w srodku tez piesek, i ni...

źródło: 1000001718

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JacksonDaniels: znajdziesz tu kilku swirow, ktorzy twierdza ze zapach psa negatywnie wplywa na dobrostan dzikich zwierzat.
A tych przeciwnym psom w miejsach gdzie sie je, jest pelno.
Wlasciwie, to znajdziesz tu pelen przekroj swirow :)
  • Odpowiedz
@Casuel świat jest normalny jak na większość szlaków nie można z kundlem i jest zakaz wprowadzania do parków i rezerwatów na podstawie ustawy o ochronie przyrody xd
  • Odpowiedz
@Bulka_kajzerka: żeby było jasne, tym się psika powierzchnie gdzie kot drapie/pies sika, itd., a nie zwierzaka ( ͡° ͜ʖ ͡°) ja tym psikam okienka z piwnicy, bo swego czasu dzikie koty urządzały tam sobie sypialnie na parapetach i sikały po murze. Działa, ale trzeba powtarzać oprysk.
  • Odpowiedz
@czahrolek98: a to konfident ( ͡° ʖ̯ ͡°) czyli teraz już nie tylko blokują i czarnolistują tylko jeszcze zgłaszają. Nie wiem po co blokują żeby i tak chodzić i szukać naszych wpisów
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KRCZVSK: i jeb poranna mantra zaraz się odbędzie. Nastaj sobie do talerza, idź weź obiad z ulicy po której srali ludzie w Indiach, uśpić pasożyty ale nie zastrzykiem a widłami i siekiera :) a właśnie nie wiesz czy już złożyli któryś ze swoich projektów obywatelskich, czy po masturbacji na głównej sił nie starczyło
  • Odpowiedz
W pociągach Intercity największym nieporozumieniem jest to, że jak kupuję bilet na przewóz psa za 15.20 zł to nie ma on swojego przypisanego miejsca w przedziale. Powinno działać to tak, że pies nie ma przypisanego miejsca (żeby nikomu nie przyszło do głowy posadzić psa na siedzenie), ale liczba dostępnych miejsc w przedziale powinna zmniejszać się o ilość ludzi na bilecie + jedno miejsce dla psa. To zwiększyłoby komfort wszystkich. Mój border collie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@o__0: na siedzeniu nie wolno przewozić psa, a bilet dla dziecka do lat 4 nie jest za darmo. To jest ulga ustawowa. Czyli państwo płaci 100% ceny normalnego biletu z budżetu państwa firmie świadczącej przewóz. Z dobroci serca tego PKP nie robi.
  • Odpowiedz
Zrównywanie dziecka do psa xD jak daleko jeszcze psiarze są wstanie posunąć się w swoich urojeniach? Powiem ci więcej. Jeżeli jedziesz z psem w przedziale to podróżny z tego przedziału ma prawo wyprosić psiarza z kundlem. Bez powodu i nieodwołalnie. Taki jest regulamin przewozu który na pierwszym miejscu stawia człowieka. Jak chcesz możesz kupić dwa pełnopłatne bilety a pies pod siedzeniem. Pies bez miejsca to nieporozumienie największe w PKP IC xD
  • Odpowiedz