Wpis z mikrobloga

Amstaffiarz się tłumaczy z tego, że ma zje anego psa, który atakuje przypadkowych ludzi na ulicy skacząc na nich twierdząc, że to ich wina bo nie powinni w obecności jego psa (rasy stworzonej do atakowania innych psów) brać swoich psów na ręce xd

No ludzie kochani. Jak twój kundel skacze na przypadkowych ludzi to siedź z nim w domu i niech tam ci sra, a nie narażasz ludzi.

#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta #psy #truestory
WielkiNos - Amstaffiarz się tłumaczy z tego, że ma zje anego psa, który atakuje przyp...

źródło: 1000134233

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 75
@WielkiNos: czyli teraz masz być wróżką i wiedzieć, który piesek nie lubi innych piesków na gruncie, a który interesuje się tymi wziętymi na ręce. Może on zazdrosny, bo chciałby żeby jego właściciel też tak ponosił od czasu do czasu
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Od jakiegoś czasu sam już nie wiem, która grupa jest bardziej odklejona - samochodziarze wymyślający argumenty na obronę swojego patoparkowania czy psiarze przyznający więcej praw swoim psom w przestrzeni publicznej niż innym ludziom. Wiem tylko, że najchętniej bym się pozbył jednych i drugich. :(
  • Odpowiedz
@buntowniczaczupakabra: te dwie grupy praktycznie się pokrywają, bo to jest w zasadzie jeden rodzaj ludzi - taki który ma totalnie wywalone j---a na innych, ma w dupie jakieś normy, zasady życia w społeczeństwie, on patrzy tylko na siebie i swoje potrzeby.
  • Odpowiedz