Mam taką sytuację, że muszę inkubować jaja ptaka. Możliwe, że wróbla lub coś podobnego. Temperaturę staram się trzymać 37-38 stopni. Wilgotność nieznana, ale woda w pojemniku jest.
Jednak pytanie co dalej? Jak mam to karmić i czym? Proszę o porady.

#przyroda #ptaki #zwierzaczki #zwierzeta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damian125: Wejdź sobie na fejsie na grupkę "Ptaki Polski". Często tam takie pytania padają i ludzie bardzo chętnie się dzielą radami. Jak się to coś wykluje, to jeszcze jest grupka "Identyfikacja ptaków" i tam ci zaraz ktoś napisze co to dokładnie jest i jak się tym opiekować, albo dostaniesz adresy najbliższych placówek, które pomagają takim ptakom.
  • Odpowiedz
@ktomizajalnazwy: Te co mam są bardzo małe. Dwa białe i jedno żółtawe. Jedno białe niestety lekko wgniotłem jak starałem się te jajka ogrzewać w dłoniach Przenosząc je i widząc nagrania na necie z inkubowania jaj, to stwierdzam, że coś tam w nich jest.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Z forum

Sytuacja jest bardzo trudna. Rozważamy różne warianty. Nasze bociany są już w takim wieku, że spłoszone samym podjazdem kosza wysięgnika najprawdopodobniej sfruną z gniazda, ale niekoniecznie będą potrafiły do niego same wrócić. Nasza ingerencja może spowodować, że trzy bociany pofruną w trzy różne kierunki, spadną gdzieś pomiędzy budynki lub za drezwami, a my nie będziemy w stanie ich odszukać. Z drugiej strony widać, że Przygodek sam sobie z tą pętlą
  • Odpowiedz