Druga sprawa, jak kolega wykopowicz wspomniał:
Jeśli zamierzasz zmienić kierunek jazdy to najpierw włączasz kierunkowskaz, a dopiero potem hamujesz. ZAPAMIĘTAĆ zakute łby
#prawojazdy #przepisydrogowe #samochody #motoryzacja
Jeśli zamierzasz zmienić kierunek jazdy to najpierw włączasz kierunkowskaz, a dopiero potem hamujesz. ZAPAMIĘTAĆ zakute łby
#prawojazdy #przepisydrogowe #samochody #motoryzacja























Jak dojeżdżasz do ronda i zamierzasz skręcić w pierwszy zjazd, to podczas dojeżdżania dajesz już kierunkowskaz. Jeżeli zamierzasz skręcić w drugi lub dalszy zjazd to pokazujesz kierunek dopiero podczas mijania poprzedzającego zjazdu. Nie ma mowy o sytuacji, gdy dojeżdżamy do ronda i pokazujemy lewy kierunkowskaz. Taki kierunek na rondzie nie istnieje. Rondo ma jeden kierunek. Jest nim ruch okrężny w prawo. Możesz geograficznie powiedzieć że
żadnego mandatu nie dostanę jeśli dam lewy kierunkowskaz a potem prawy do zjazdu. A wracając do tematu.
Masz dwie szkoły interpretowania przepisów i jak już napisałem jeden to jest interpretowanie Kowalskiego co myśli, że pozjadał instruktorów, egzaminatorów i całą drogówkę z wiedzy o PoRD, a druga szkoła to jest to co napisałem.
"Znajdź przepis, który mówi o jeździe po rondzie
"Do sygnalizowania skrętu na rondzie powinniśmy podchodzić tak, jak do skrętu na zwykłym skrzyżowaniu. Jeżeli zamierzamy skręcić w lewo, ustawiamy się na wewnętrznym pasie i sygnalizujemy zamiar skrętu w lewo.
Odpowiedzi udzielił: asp. Andrzej Reszka z Wydziału Prewencji Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie"