Wczoraj miałem przyjemność wziąć udział w wyścigu przełajowym z cyklu Pucharu Polski w Rydzynie. Był to dla mnie wyścig o priorytecie C czyli najniższym o znaczeniu treningowym. Nie zmienia to oczywiście faktu że, trzeba było dać z siebie wszystko!
Trasa była wymagająca, w około 95% pokryta śniegiem i lodem. Organizatorzy posypali newralgiczne miejsca trasy piaskiem co zwiększyło przyczepność w tych miejscach, ale dodało

















#kwadraty na koniec roku. stan posiadania zwiększył się o 3. 3 spokojne godzinki w tlenie. Kwadratow bylo by więcej ale kompan na #szosa wymiękł - nie dziwie się ujeby srogie.
Plan był złapać wschód słońca, ewentualnie niskie słońce na plaży, na plaży bylismy, ale słońca dziś brakło. ¯(ツ)
źródło: comment_1640955745U0uH7onSlQroE11YilpIK3.jpg
Pobierz