W sumie puszczanie całego ruchu przez vpn ma jakiś sens bo jego dostawca nie ma twoich danych osobowych w przeciwieństwie do ISP. Bez vpna, isp widzi cały ruch, wiadomo że wyda wszystkie dane jeśli poproszą o nie bagiety. W przypadku vpn, dostawca zna chyba tylko mój prawdziwy adres IP, a isp widzi server VPN z jakim się łącze. Trudniej też chyba powiązać wtedy ze sobą całą aktywność w sieci. Jeśli dostawca VPN
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: cmon. to izi.

1. Jeśli twój ruch idzie przez vpn to gdzieś wychodzi. Czyli logi wydaje serwerownia wktórej dany serwer vpnowy stoi.
2. Udowodnić ze dana osoba. Starczy że udowodni się że korzystałeś z tego agregatora danych, na tej podstawie przyjadą zapukać i zabrać Ci kompa. Mając kompa ustalą co robiłeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
3. Tor jest fajny, ale do czasu, aż sobie nie
  • Odpowiedz
Facebook i LinkedIn w jednym stali domu...
Czyli o tym jak oba portale wymieniają się informacjami o nas.
Od zawsze trzymałem swoje profile na LI oraz FB odseparowane - znajomi ze szkół/dzieciństwa/rodzina na FB i znajomi z pracy na LI. Trzeba przyznać że tych drugich ostatnio zrobiło się dużo więcej, zresztą aktywność na FB mocno ograniczałem ostatnimi latami. Na telefonie nie mam Facebooka/Messangera/Whatsappa ani żadnego innego produktu FB. Jako że mój #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piwniczak: brawo! odkrycie roku! Niedługo się dowiesz ze aplikacja banku sprawdza tez twoich znajomych i za to dostajesz punkty kredytowe..

Jak coś jest za darmo (FB, Linked) to TY jesteś produktem.
  • Odpowiedz