@mentosh: Gotowców nikt nie doceni i nie będzie stosował. Ale proszę bardzo, żebyś nie miał wymówki, sam zapłaciłem 250 zł za rozpisanie:

TRENING A – JEDEN DZIEŃ TRENINGOWY

-wypychanie na suwnicy 5 x 20p

-przysiady na maszynie smitha lub hak maszynie 5 x 20p

-wykroki chodzone z hantlami 5 x 20 kroków na nogę czyli 40 razem

-ściaganie drążka górnego wyciagu do klatki szeroko 5 x 15p

-przyciaganie uchwytu „V” do
Sposób na bycie #wygryw wiele razy dziennie? Nie czekanie i odkładanie do pełnych kwadransów, godzin itd.

Śmiem twierdzić, że wiele osób przedłuża rano drzemki do 15 po, 30, pełnych piątek itd.

To samo się tyczy różnych aktywności, a proponuję spojrzeć na zegarek i powiedzieć sobie, że np. taka 12:11 jest perfekcyjna, żeby zacząć to coś robić i działać.

Ja codziennie mam nastawiony zegarek na 5:21, bo niby czemu te 9 minut mam
@zeeman: Do pracy wychodzę koło 8-9. Wstaję rano po to żeby dzień był dłuższy. Na 6 jadę na siłownię [obecnie mnie męczą przeziębienia] albo żeby poprzeglądać wykop, zobaczyć co się dzieje na świecie itd., zrobić jedzenie i pogotować do pracy. Mógłbym spokojnie wstać o 7:30, ale chcę czuć dobrze wykorzystany dzień.

@Czarny_Nindza: Ale ja też bez większej ideologii i wiem, że mogłaby być taka pętla. Patrz wyżej ;>
@Zuler: melasę zastąpisz innym płynnym słodem, np miodem, syropem z agawy, klonowym, syropem z daktyli, golden syrupem, a spulchniacz to po prostu proszek do pieczenia, soda, kamień winny i takie tam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z ciastek to bym ne wyżyła, ale jutro zabieram się za pieczenie ciasteczek świątecznych, to się może pochwalę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Hej #prokrastynacja ! zachęcam was do eksperymentu i wyznania źródła waszej prokrastynacji. Zżera mnie ciekawość a przy tym może dla was będzie to jakoś pomocne (poznanie dlaczego to robicie jest już pewnym krokiem do zniwelowania problemu). Zacznę od siebie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Czasem męcze się nad rozwiązaniem zadania tak długo, że aż staje mi się obojętne i aż nie chce mi się wracać do pracy. Muszę wypracować