Pracowałem w olbrzymim projekcie mającym ponad 15 lat gdzie nie było żadnych unit testów. Teraz zmieniłem projekt i firmę i tutaj jest ciśnienie na pisanie unit testów. Denerwuje mnie to bo to tylko wydłuża czas a korzyść z tego mizerna.

#programista15k #pracait
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aleksc: Z normalnych unit testów korzyść jest. Gorzej jak ktoś wymyśli jakieś bzdurne targety typu pokrycie 90%+ albo z drugiej strony ktoś zacznie implementować testy każdej klasy z mockozą pospolitą
  • Odpowiedz
@aleksc: +1, te uteki to se można do helperow jakiś pisać czy innych rzeczy. Najlepsze to jakieś sct/mt. Ut praktycznie nic nie testują, a jak się ma w kodzie głównie sct to podczas refaktoru lub dodaniu nowego ficzera nie trzeba połowy kodu w UT zmieniać.
  • Odpowiedz
  • 1
@LisMulder: no nie bo 99.5% nie ma żadnych zainteresowań i umiejętności poza programowaniem a otworzenie własnego biznesu opartego o programowanie jest zwyczajnie niemożliwe - wszystko co się dało stworzyć zostało już stworzone i zmonopolizowane przez megakorporacje
  • Odpowiedz
#programista15k to jeden z nielicznych zawodów który pozwalał i może jeszcze pozwala Polakom, zwykłym mateuszom z bloku na w miarę przeciętne europejskie życie. Reszta Polaków są jechani na prawo i lewo przez rząd, system, inne kraje, przedsiębiorców i ogólnie wszystkich

Pork jerky? Kto to widział xDDD Włosi mają prosciutto, ale to jest w jednym regionie jak oscypki w pls, do tego suszace się w bardzo dlugo w konkretnej soli, a
Michal_Spira - #programista15k to jeden z nielicznych zawodów który pozwalał i może j...

źródło: 2059847501

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zarabiając dość dobrze w #programowanie, zdarza się dostawać od rekruterów ciekawą ofertę pracy (pod kątem projektu czy technologii), zawierającą górne widełki wynagrodzenia. Możnaby taką ofertę rozważać, ale najczęściej gdy odpisujesz uprzejmie że oferta jest znacznie poniżej oczekiwanych widełek, pojawiają się pytania - o jakiej kwocie mówimy.

Pytanie jest podchwytliwe, z jednej strony mamimy kandydata potencjalnym no-limits, z drugiej - zmuszamy do ujawnienia albo kwoty, albo nawet
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: dokładnie tak jak mówi @WyjmijKija. Nie kombinuj i nie baw się w jakąś wielką grę. Mów za ile byś rozważył zmianę pracy, a najlepiej podaj widełki i powiedz że masz też inne oferty. Cierpliwie pnij się w górę wysokości zarobków, a nie szukaj szybkiej drogi że wykiwasz rekrutera i dostaniesz 50% więcej niż powinieneś.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Szukanie pracy w IT zaraz po studiach, bez doświadczenia, to naprawdę wyzwanie.
Zauważyłem jednak, że dobrym pomysłem jest skupienie się na popularnych, ale mniej "modnych" technologiach. Szukanie pracy z Reactem czy Pythonem mija się z celem, to są tak popularne i oblegane technologie że mimo tego że jest na nie nieco większe zapotrzebowanie to podaż jest wystrzelona poza skalę.

Zauważyłem, że im bardziej "nudne" i "niemodne" technologie, tym
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
nowoczesny-badacz-57: Dam Ci jeszcze większego tipa:

Zamiast patrzeć na technologie to patrz na branże.

Najmniej hajsu zarobisz prawdopodobnie pracując dla studia gier czy software house robiącego cool appki srappki na telefon, a najwięcej dla funduszu emerytalnego albo innego funduszu obligacji.
  • Odpowiedz
Niestety, każdemu mają prawo puścić nerwy. Widocznie lekarz (podejrzany) zapoznał się ze stanowiskiem Naczelnej Izby Lekarskiej, że minimalne wynagrodzenie lekarza powinna wynosić co najmniej trzy średnie krajowe, co według lekarza (podejrzanego) jest żałosne.

Rozumiem lekarza (podejrzanego) i popieram zaprezentowaną manifestację przeciwko stanowisku NIL!

#programowanie #programista15k #medycyna #heheszki #pracbaza #pracait
VaizardOmbre - Niestety, każdemu mają prawo puścić nerwy. Widocznie lekarz (podejrzan...

źródło: 22C9C213-D51D-486C-B94A-2615E94AA30D

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mówcie co chcecie, ale pasjonaci15k nawet nie są na takim samym poziomie frajerstwa co gamedeviarze w jakichs cdkolchozach i innych growych korpo. Dać wcisnąć sobie crunch, robić ponad 80 godzin tygodniowo (czesto nadgodziny sa darmowe), niekiedy stawiając sobie namiot w biurze wykluczając czas dojazdu do domu by móc więcej klepać po to aby zarząd i grubasy stakeholderzy byli zadowoleni i mogli liczyć miliony dolarów. Jeszcze najlepiej jak po crunchu dążąc do wydania
jose_bambaryla - Mówcie co chcecie, ale pasjonaci15k nawet nie są na takim samym pozi...

źródło: temp_file1632375267944475579

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@markhausen: Ciągle słyszę o tych bezpłatnych nadgodzinach, ale nadal nie mogę uwierzyć, że ktoś to robi - chyba, że mameje na B2B, które się boją skasować zleceniodawcy za realnie wysiedziane godziny bo by się okazało, że traktowanie szacunkowych wycen jako deadline'ów to debilizm, który nie ma prawa działać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Prawie 4 lata w kołchozie jednym zaraz, mogłem w sumie do emeryturki dobić, ale no kuszą mnie nowe oferty pracy na justjoin.it, więc wysłałem. Chociaż po ostatniej serii trzech rozmów (wysłałem może do 15 firm CV) i otrzymaniu informacji, że jednak szukają kogoś innego trochę się zniechęciłem. Stwierdziłem, że może 15k w kołchozie nie płacą, ale można spać w dzień i scrum master nie pogania chłopa, bo projekty lajtowe, a klient i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kryjcie się, Project Goatse za bazylion dolarów odbierze nam pracę!

Swoją drogą, czy to prawda, że Musk jest obrażony, bo go nie zaproszono do drużyny przyszłych magnatów EjAj? xD

#programista15k
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie chwaliłem się na tagu, ale w 2024 zrobiłem taki experyment przypadkowo. Zainspirowałem się Amerykanami, którzy robią w cv wpis na pół strony kim są itp. Więc napisałem tam coś osobie zgodnie z prawdą, ale dodałem coś jeszcze tj. napisałem, że jestem dobrym pracownikiem, co widać po szybkich awansach i to w nie jednej firmie, moje osiągnięcia, bo nie jestem standardowym klepaczem i że w zamian oczekuje możliwości rozwoju ale takiego realnego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#analizadanych #korposwiat #sztucznainteligencja #programista15k

Anegdota: jest zespół 50 os w korpo. Przewidują one anomalnie salesowe na podstawie bazy wiedzy i własnej wiedzy. W kilka msc stawiamy model, który robi to 40% lepiej. Po testach wchodzi na prod. Co dzieje się z pracownikami? Nic. Otwiera się nowy dział nazwijmy go innowacji biznesowych, gdzie leadem jest ktoś od ai/analizy danych itd i uczy tych 50 os
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co dzieje się z pracownikami? Nic.


@JamesJoyce: To całe AI to ciągle płynie. Jeszcze nie okrzepło, jeszcze nie jest uchwytne w korporacyjnym postrzeganiu.
A na zakredytowanych pracownikach możesz jak na Zawiszy.
Wypaleni, znudzeni, udający zaangażowanie, ale idą jak lodowiec, przewidywalne 15cm na rok, choćby skały srały.
No i pomyśl o tych wszystkich menadżerach, którzy bez ludzi do menadżerowania nimi są zbędni.
To najlepsi obrońcy szeregowych biurko-pierdziochów.
  • Odpowiedz
@JamesJoyce: To ja ze swojej bańki dopowiem - od kilku miesięcy namiętnie używam Cursora, FE/Devops here
- Super ułatwienie w podstawowych sprawach
- Na bardziej skomplikowanych tematach, claude się już gubi np. niszowe zastosowanie bibliotek, niestandardowe workflow

Na ten moment LLMy z perspektywy deva z expem - super ułatwienie do "klejenia" kompetencji i jako usprawnienie.
Mimo wszystko development swoje, utrzymanie systemów i obieranie strategii swoją drogą. Z mojej perspektywy -
  • Odpowiedz
Odkąd wszedłem do branży niecałe 3 lata temu, chyba nie dane mi było zaznać luksusu eldorado. Przez te kilka rekrutacji, w których brałem udział i samej pracy stwierdzam, że programista=śmieć, zasób, którego nikt nie szanuje i każdy w firmie najchętniej by się pozbył. Jakiś seryjny morderca jest mniej maglowany o warunkowe wyjście z pierdla niż programista/developer, który ubiega się o pracę w danej firmie - serie pytań behawioralnych, kruczków od pasjonatów byle
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MichuTop: To taki jakis help-desk w urzedzie to nawet ma jakis szacunek, ze jest w stanie naprawic drukareczke i komputer, choc wiadomo, ze zarobkow wzgledem programistow to nie ma co porownywac.
  • Odpowiedz