Mirki - afera ! Co mam zrobić jeśli pijany gość hotelowy pomylił piętra w skutek czego wyważył mi drzwi w pokoju o godzinie 2:30 i mimo zapewnień ze strony obiektu w sprawie zwrotu kosztów dalej ich nie otrzymałem a minął już miesiąc a obiekt przestał odbierać telefony i odpisywać na wiadomości, ale gdy dzwonię z innego telefonu to odrazu odbierają aczkolwiek gdy poruszam ten temat to magicznie się rozłączają twierdząc że słaby
123radzio - Mirki - afera ! Co mam zrobić jeśli pijany gość hotelowy pomylił piętra w...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co mam zrobić jeśli pijany gość hotelowy pomylił piętra w skutek czego wyważył mi drzwi w pokoju o godzinie 2:30 i mimo zapewnień ze strony obiektu


@123radzio: mieszkasz w hotelu? XD
  • Odpowiedz
@123radzio no wyobrażam sobie to tak, że awanturnika się pozbyto z hotelu, więc zagrożenia nie było. Raczej o 3 w nocy wolałbym zmienić pokój niż szukać nowego hotelu. Dopiero rano najwyżej.
  • Odpowiedz
#strazmiejska dowaliła się do auta mojego ojca, że jest źle zaparkowany. Pojechałem do straży w ciągu 7 dni wyjaśnić sytuację. Oczywiście chcieli mi wlepić mandat. Dostarczyłem im pismo, gdzie wyjaśniłem kto był kierowcą i podałem dane. Dziś odebrałem list, gdzie mam do zapłaty 300 zł. W mObywatel mam dodatkowo 5 punktów. Nie byłem wezwany na żadną sprawę. Da radę to cofnąć?

#prawo #prawokarne
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Sponsorowany_z_500plus nie przyjąłes mandatu, to skierowali wniosek do sądu, a sąd zaocznie wydał wyrok na podstawie materiału straży, bez przeprowadzania rozprawy.
Od tego się możesz odwołać i wtedy już prawdopodobnie zostaniesz wezwany na świadka.
  • Odpowiedz
Złodzieje zajumali mi pewną rzecz. Zgłosiłem sprawę na policję z nagraniem z monitoringu. Po kilku miesiącach dostałem list sądu, gdzie miałem stawić się jako pokrzywdzony. Okazało się, że niby doszli kto to ukradł i zapadł wyrok. Oskarżeni mają zwrócić mi 1000 zł. Jednak po rozeznaniu się na rynku skradziona rzecz ma wartość 2000-3000 zł. Mogę odwołać się od tego wyroku czy dać sobie z tym spokój? Jeśli mogę odwołać się to jak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukałem informacji na temat badań wykonanych na Sebastianie bezpośrednio po wypadku. Nic mi nie wyskoczyło, ale trafiłem na artykuł, a tam taki fragmencik.

W tym momencie może okazać się, że faktycznie rodzina nie musiała nawet wykorzystywać swoich pieniędzy i koneksji.

Sebastian przed opuszczeniem kraju musiał stawić się jako świadek w innym postępowaniu.
Dopiero po stawieniu się w prokuraturze(czy komendzie, czy biurze CBŚ?) pojawia się informacja, że będą postawione nowe zarzuty i zostaje wydany list
flibanseryna - Szukałem informacji na temat badań wykonanych na Sebastianie bezpośred...

źródło: IMG_20240202_211253

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sebastian przed opuszczeniem kraju musiał stawić się jako świadek w innym postępowaniu.


@flibanseryna: a to nie chodzi o tą samą sprawę? Bo albo przez niekompetencję policji, albo przez znajomości początkowo był uznawany za świadka wypadku.
  • Odpowiedz
  • 0
@karakanjaroslaw:
Dopiero później tak pomyślałem. Chciałem nawet usunąć wpis, ale przez przypadek usunąłem skopiowany w odpowiedzi do któregoś wątku, więc oryginał zostawiłem.

Więc wpis nieaktualny. To tylko moje paranoje.
  • Odpowiedz
@Zoyav: To nazywa się wybryk nieobyczajny i możesz być za to ukarana nawet jak chodzisz nago po swojej działce ale narażasz "uczucia" postronnych, którzy przypadkiem to zobaczą.
  • Odpowiedz
Mireczki #pytanie

Wrzucam jeszcze raz bo mały odzew a potrzebuję informacji.

Rozwiązałem stosunek pracy z pracodawcą poprzez wypowiedzenie zmieniające, nie przyjąłem gorszych warunków. Kilka dni przed końcem wypowiedzenia zachorowałem na grypę co w------o pracodawcę. Teraz właśnie sie dowiedziałem, że na wejściu do firmy jest wywieszona kartka gdzie widnieje napisane "pracownik wymienione z imienia i nazwiska ma kategoryczny zakaz wejścia na teren firmy", czy to jest zgodne z prawem wywieszać coś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam #pytaniedoeksperta.

Czy w przypadku podania przez szkołę rodzicom do podpisu zgód na udział w cotygodniowych zajęciach, na których nadrukowana jest data wsteczna (o 3 tygodnie) ktoś jest narażony na odpowiedzialność karną - rodzic, który dokument podpisze lub szkoła, która tego podpisu wymaga?

Czy jest to dokument tak "mało istotny", że wszystko spoko i to totalnie legitne?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@makeitstop: nie doczepiaj się, tylko zwróć uwagę na błąd i poproś o korektę, ewentualnie zapytaj czy wystarczy że przekreślisz i wpiszesz bieżącą datę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@rrobot: owszem, czasem trzeba tak robić (gdy ktoś zawali i nie przygotuje dokumentów na czas), ale w sytuacji gdy ktoś jest nie w porządku (a to wynika z wypowiedzi opa), to takim ludziom nie powinno się iść na rękę
  • Odpowiedz
Nurtuje mnie pewna ciekawa zawiłość prawna i mam #pytaniedoeksperta od #prawo : z tego co wiem, używanie czyjejś karty płatniczej bez wiedzy i zgody tej osoby jest karalne (nie znam podstawy prawnej, jeżeli się mylę, proszę uprzejmie o poprawienie). A jeżeli właściciel wyrazi zgodę, to jest to dozwolone?

Jak to wygląda w praktyce, gdyby w punkcie sprzedaży odkryto płacenie czyjąś kartą? Czy jest wzywana ochrona/policja? I potem ew
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwsze słyszę o firmowych kartach w sumie


@blargotron: Oprocz routexow mamy tez (oczywiscie nie wszyscy) karty platnicze w firmie jak trza cos kupic na projekcie. Jak mielismy projekt w poznaniu i laski z biura sie zakrecily (sie okazalo ze w mieszkaniu ktore odbieram jako kwatere wlasciciele nie zostawili koldry:P) to kupilismy koldre placac firmowa karta :P (pozdrawiem ikee w poznaniu - weszelm tam na 3 minuty a wyjscie zajelo mi 20
  • Odpowiedz