@DonCNC: kiedy chcesz zatrudnić kogoś z pasją do historii żeby oprowadzał turystów, a jednocześnie każesz mu sprzątać toalety.
Widzę stara szkoła zarządzania by Janusz na państwówce.
Stanowisko powinno być opiekun-sprzątacz.
  • Odpowiedz
@zaxang: Właściwie to nie ma co się dziwić. Prawicowe podejście do wielu zaburzeń to "nie bądź #!$%@?, weź się w garść" albo "w dupach się poprzewracało i wymyślają jakieś głupoty". Liczbowo, takich jednostek z problemami wcale nie musi być tam mniej, tylko boją się ujawnić. Leczenie problemów psychicznych nie wchodzi w grę, bo to wstyd przed ludźmi - jak wiadomo, lepiej jest brać za sznur i do stodoły.
  • Odpowiedz
Cześć Mirki,
postanowiłem sobie, że zacznę spisywać pewne pozytywne i negatywne rzeczy w związku z działaniem poszczególnych partii politycznych w Polsce. Mam na myśli tutaj tylko chęć stania się jak najbardziej świadomym obywatelem, czy to po prostu w przypadku głosowania, czy rozmowy z innymi ludźmi, w tym z rodziną, która w moim przypadku niestety widzi rząd PIS jako coś pozytywnego.

Pomysł mój polegałby na tym, że biorę partię X, np. właśnie PIS i wypisuje wszystkie plusy i minusy, czyli dlaczego ktoś miałby uważać PIS za partię która rządzi dobrze, a czemu ktoś inny miałby uważać ich rządy za złe. Dodatkowo, do każdego z tych plusów i minusów chciałbym dopisywać mniej więcej istotne i skondensowane podsumowanie czy to światopoglądowe, etyczne oraz ekonomiczne danej decyzji, tak, żeby mieć pewny grunt, na którym można się oprzeć w dyskusji, a nie coś w stylu -> PIS źle bo inflacja i socjal bo to nikogo do niczego nie przekona oprócz samych już przekonanych. Interesuje mnie wiedza ekonomiczna, krótkie wyjaśnienie zjawiska oraz jego pozytywy. Do tego oczywiście można dać kontrargument w stylu:
Partia A zrobiła X -> w konsekwencji partia B zrobiła Y i to było lepsze/gorsze rozwiązanie, co dałoby od razu punkty po stronie partii B, która również prędzej czy później miałaby zostać opisana w ten sam sposób jak reszta partii w Polsce.

Obecnie
@DonCNC: Okej i co z tego? Mogą nawet zachęcać do seksu z niewidzialnymi kosmitami, nie zmienia to faktu, że to nie była radykalna akcja.
I nie widziałem, żeby Noizz nazwał marsz niepodległości marszem długich noży, wątpie że tak było, ale możesz mi podlinkować. Chociaż i tak nie cenie Noizza. Marsz ma swoje wandalizmy i chore akcje typu spalenie mieszkania czy empika, ale daleko mu do takiego określenia.
  • Odpowiedz