@kacperinjo: Prawda jest taka, że śmianie się z tego filmu to taki śmiech przez łzy. Tak samo "Wszyscy jesteśmy chrystusami", który ludzie błędnie uważali za następca Dnia Świra i również nastawiali się na komedię.
Kurde, lubię swoją robotę. Serio. Zawsze chciałem to robić. Prawda jest taka, że rzadko ostatnio czuję, żebym szedł do pracy - raczej jadę zrobić sobie trochę frajdy i po paru godzinach wracam do domu.
@xSQr: cóż - mogę Ci zazdrościć - jeśli kasa dla Ciebie odpowiednia + radocha z pracy - chyba cud marzenie :) Przyjemnie iść do pracy z uśmiechem na gębie - wstajesz rano i nawet nie myślisz - kur...co zaś się znowu odpierdzieli.
dziś praca jak praca - dzień jak co dzień, ale ten przerwany błogi spokój po weekendzie potrafią umilić niektóre rzeczy...np. fakt, że w #pracabaza piszę do mnie właśnie jakaś Mirka :)
Witajcie mirki. Pracuję na magazynie Argosa na nocnej zmianie jako picker ( chodzenie po magazynie ze słuchawkami i klatką do której wkładam odpowiednie przedmioty po czym stawiam klatkę przy drzwiach gdzie pakuje się je do ciężarówek ) oraz na A-Stocku ( przyjemniejsza robota na zwrotach ), kilka dni temu robię sobie spokojnie na zwrotach, na przerwie dowiaduję się że pickerów wysłali do domu o 2:00 ( normalnie pracujemy 22:00-6:00 ), po przerwie