Jutro strajk kolejarzy. Generalnie rozumiem ich - bo przez głupotę innych narażają się na utratę życia, życia pasażerów i ewentualne traumy. Niektórzy pewnie na całe życie.

Natomiast zastanawiam się czy aby ta forma strajku nie doprowadziła do większej ilości wypadków z udziałem pociągów. Dlaczego?

Jak kierowca zobaczy, że pociąg zwalnia/jedzie wolno - to uzna, że można się przed niego wepchać i przejechać!

Nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mam pomysłu jak to rozwiązać, ale może to powinno być tak, że kary finansowe powinny być stosunkowo wysokie - rzędu 30-50k dla kierowców za pierwszym razem i 100k za recydywę, a jak nie płaci w 7 dni - to więzienie przeliczane na zasadzie: minimalna krajowa - miesiąc.


@brygadzistausmiechnietejpolski: Gratulacje, właśnie osiągnąłeś sytuację że gdy ktoś utknie na przejeździe to usiądzie między pociągiem a autem bo będzie wiedział, że po
  • Odpowiedz
@gorzki99: Lepiej się spóźnić niż zginąć w wykolejonym pociągu. A rządzący zarówno mogą poprawić infrastrukturę przy przejazdach i wziąść się porządnie za kierowców 'zawodowych'
  • Odpowiedz
  • 1
@gurken: No juz troche zmadrzeli. Mialo byc przez 24h (od 0 do 0) ale najprawdopodobniej bedzie od 0 do 12.

Ja pociagniem jade w kazdy dzien roboczy do roboty (chyba ze jestem w delegacji). Ale w tym tygodniu mam wolne :D
  • Odpowiedz