Mirky, jest sprawa. Czy ktoś mógłby mi polecić #slownik współczesnej polszczyzny (czy coś w ten deseń), który zawierałby aktualnie używane słownictwo dotyczące internetów i nowoczesnych gadżetów, itp? Planuję prezent dla mojej mamełe, która jest zapaloną krzyżówkowiczką, a jednocześnie nie ogarnia tego typu terminów. Słownik oczywiście w formie papierowej. :) Pytanie kieruję głównie do humanistów-polonistów - których na mirko nie ma, bo są sami programiści, którzy zarabiają 15k netto :P -
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, jak ja sczezłam xD

„Inne słowa, wypowiadane bardzo często, a zawierające w sobie szokująca prawde- pra/wedę, to słowa "kościół katolicki"

Słowo "katolicki" składa się z dwóch słów- kat i lico.
kato/licki czyli o obliczu kata.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem padnięty przygotowywaniem notatek przed egzaminem, mój mózg już nie myśli i nie jestem w stanie ułożyć ładnych zdań. Jeśli pomożecie chociaż z tym jednym pytaniem to będę wdzięczny, tym bardziej, że studiując norweski, trzeba się uczyć taki guffien.

W jaki sposób wpływa na odbiór tekstu zastosowanie w nim kolokwializmów? Podaj przykład takiego tekstu literackiego.

#polonistyka #jezykpolski #humanisci #studbaza
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#filologiapolska #polonistyka

Miał ktoś okazję czytać Dzienniki Iwaszkiewicza? Bardzo mi zależy na przynajmniej kilku opiniach, bo mam zamiar porwać się na te 2k stron w ramach licencjatu. Temat oscyluje wokół wątków homoseksualnych i specyfice samej diarystyki. Bibliografię mam raczej solidną, a promotora cudownie ogarniętego.

Świadomie wybieram sobie temat, na który wiem mało i którym mogę się zająć zupełnie na świeżo. Boje się jedynie tego, że nim dotrwam do
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uczę się norweskiego i mam problemy z wymową i odróżnieniem pewnych nieznanych dla mnie dźwięków, mimo że do ich wymowy usta i język układają się w różnych kombinacjach. Więc początkowo stwierdziłem, że musi mieć mega trudną wymowę, ale nadeszła mnie potem pewna refleksja:

Wypowiedzcie sobie "ś, ć, ź, dź" ułożenie ust się w ogóle nie zmienia, a języka w takim minimalnym stopniu, że jest to niezauważalne, czy jest w ogóle możliwe nauczenie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@papperlapp: Mozna, ale zalezy to od grupy jezykowej. Potrzeba rowniez duzo czasu zeby osluchac sie w norweskim - z czasem bedziesz rozroznial o od ø bez problemu (tutaj to jest tylko przyklad).

Czytalem ciekawa historie na temat nauki norweskiego. Grupa germanska i slowianska (dokonujac pewnego uproszczenia) maja zblizone wymowy pewnych liter i polakom nie jest trudno sie uczyc tego jezyka. Wymawiamy podobnie 'r' , 's' , 'k' , 'h' wiec
  • Odpowiedz
@papperlapp: Tak, to jak najbardziej możliwe. Różnice w ułożeniu języka mogą się wydawać niezauważalne, ale w fonetyce przy opisie wymowy danej głoski bierze się pod uwagę m.in. położenie nasady, trzonu i końca języka; to, jakiej części podniebienia która część języka dotyka/zbliża się; to, czy powietrze swobodnie przepływa, czy też napotyka na przeszkodę (np. przy "ć" najpierw napotyka przeszkodę, potem powietrze jest uwalniane, a przy "ś" przepływa bez przeszkody). Jeśli nie
  • Odpowiedz
@wykopowa_ona: @Madzialena: w sumie po studiach nie ma aż takiej potrzeby, żeby po nią sięgać, ale dzisiaj poczytałem sobie kilka losowych fragmentów i napawałem się doskonałym stylem wypowiedzi w tej książce :D
  • Odpowiedz
No nie mogię xD wchodzę na fejsa dawnej znajomej, patrzę i myślę sobie "o studiuje teraz filologię polską, a wcześniej przecież było kulturoznawstwo ( ͡° ͜ʖ ͡°)".

Potem wchodzę na zdjęcia, oczywiście zdjęcie sushi xD, a w komentarzach ktoś jej napisał, że "sushi jest już nie modne", a ona na to "nie modne, ale dobre :P

W sumie komentarz sprzed dwóch lat, może chociaż studia nauczą
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chomi: Niekoniecznie. Jak się zestawia cechy, to "nie" z przymiotnikami pisze się oddzielnie.

Nie przyjazny, ale wrogi.

Nie duży, ale wręcz ogromny.

I w ten sposób: "Nie modne, ale dobre" można by było bronić... Tylko to trochę naciągane :)
  • Odpowiedz
Mam taki mały problem natury polonistycznej, bo potrzebuję wysłać zaproszenie ale nie wiem czy odmieniać nazwisko. Zaproszenie jest dla dziewczyny z końcówką nazwiska -ina i nie wiem czy napisać "mam zaszczyt zaprosić W.P.Kamilę Malina czy Maline (dane inne ale końcówka ta sama) Jak będzie poprawniej?

#pytanie #polonistyka #jezykpolski
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Wygląda na to, że Rosja na to nie pozwoli, zwiększając śmiertelne zapasy arsenału jądrowego bardziej niż kiedykolwiek od czasów zimnej wojny"

Czy drugi przecinek jest postawiony poprawny? Według mnie nie powinno go tam być.

#polonistyka #jezykpolski #interpunkcja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odnośnie #ponglish i różnych innych zapożyczeń. Swojego czasu wpadł mi w ręce artykuł, datowany na początkowe lata XX wieku, gdzie autor przedstawił dość obszerną listę słów, które nie mają prawa bytu w polszczyźnie, przykładowym wyrazem był "flirt". Ktoś z mirków może jakimś cudem ma do niego dojście?

#jezykpolski #polszczyzna wołam też przede wszystkim #polonistyka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pieczarrra, @Keffiro:

na początkowe lata XX (...) słów, które nie mają prawa bytu w polszczyźnie, przykładowym wyrazem był "flirt"


Nie wiem niestety co to za artykuł, ale słowo "flirt" było używane w polszczyźnie od końca XIX w. (1899, 1896, 1893). U Orzeszkowej w Dwóch
  • Odpowiedz
@Vealheim: Pamiętam, że pojawiło się tam dość sporo słów, które wg autora były nie do przyjęcia, a dziś swobodnie funkcjonują w języku polskim. Niestety tylko "flirt" mi jakoś szczególnie zapadł w pamięć.
  • Odpowiedz
#pytaniedoeksperta #jezykpolski #slowotworstwo #gramatyka #grammarnazi #polonistyka #gramatycznyliberal

Jak byście utworzyli utworzyli przymiotnik od „pasierb”? Ja widzę trzy opcje, które wydają się być poprawne gramatycznie: „pasierbny”, „pasierbczy” i „pasierbski”. Ułożyłem je w takiej kolejności, w jakiej preferowałbym użycie. Choć na korzyść „pasierbski” przemawia to, że istnieje takie nazwisko.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co mnie rozwala w ostatnich debatach (Rafala vs reszta świata):

mężczyzna przebrany za kobietę - transseksualistka (-TKA!)

zatem:

1.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalkosecki: Jeżeli przyjmiemy stanowisko genderystów, tj że płeć biologiczna jest nierozerwalnie z płcią kulturową, to każda osoba ubierająca się niezgodnie z kanonem swojej płci będzie transwestytą/transwestytką. Przy czym należy też pamiętać, że transwestytyzm sensu stricto najprawdopodobniej występuje jedynie u mężczyzn. Kreacje sceniczne typu drag-king lub drag-queen pomijam.

Wracając do pytań:

1. kobieta przebrana za mężczyznę to
  • Odpowiedz
@michalkosecki: Pojęcia te każdy słyszał w szkole. Coś tam o nich wie, ale prawdziwy sens tych pojęć nie jest im znany. Powód ? Wymaga to zdobycia wiedzy, a to większości osób się nie chce. Media używają tych pojęć z właśnie z względu powszechności. Drugim powodem może być kreowanie wartości tych pojęciom, np. f-----m nie doktryna polityczna, a banda prawicowców. Polecam Gustave Le Bon "Psychologia tłumu"
  • Odpowiedz
@michalkosecki: Słowo f-----m na pewno (chociaż bez źródła, takie to na pewno) zrobiło karierę za sprawą Stalina. Mowa nienawiści to chyba nowotwór prawniczy.

Tolerancja z kolei to refleksy drugiej wojny światowej (prędzej niż czegoś z okolic rewolucji francuskiej, na pewno Voltaire o tolerancji pisał) i to wiąże się z drugą częścią pytania, „dlaczego dopuszcza się ich do głosu”. Dopuszcza się do głosu wszystkich, żeby każdy mógł się wygadać, żeby nie
  • Odpowiedz