880 + 1 = 881

Tytuł: Ciało wiersza
Autor: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki
Gatunek: poezja
ISBN: 978-83-66487-33-8
Ocena: ★★★★★★★★★

Nareszcie (po "Imieniu i znamieniu" i "Piosence o zależnościach i uzależnieniach") podmiotowi Tkaczyszyna-Dyckiego udaje się wyjść poza hermetyczną przeszłość, dzięki czemu jego poezja nabiera uniwersalnego kolorytu. Próba udosłownienia ciała i taniec w majakach między prz(e/y)szłością, nazwiskami, które bez niego przepadną i językiem melancholii.

Poezja wysokich lotów.

Wpis dodany za pomocą tego skryptu

#bookmeter #
I.....y - 880 + 1 = 881

Tytuł: Ciało wiersza
Autor: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki
Gatun...

źródło: comment_1620792166weRyB5qpsanx9qZ2Z1HFlM.jpg

Pobierz
#mirkowyzwanie

Nie mogę złapać momentu odejścia
Wciąż mam złudzenie że nasz związek przedłużony
Bo mam marzenia malowane przez twe serce
Lecz szkło realności w kawalki już zniszczone.

Nie ma odbicia w nich opróć nie lanych łez
Też chmur płynących w zakazane strefy
Ta nasza miłość smutny gliniasty kolos
Też samy role gramy - niepotrzebny trzeci.

Niech deszcz obmyje z czoła nasze pot i sól
Ważniejsza rzecz jest nieuchronność przyszłych randek
W oczekującym
mobutu2 - #mirkowyzwanie

Nie mogę złapać momentu odejścia
Wciąż mam złudzenie że ...

źródło: comment_1620748819VHdEprDtIsbk8Ox40ygpcc.jpg

Pobierz
#sztuka #art #obrazy #malarstwo
Joanna Karpowicz
Anubis in Wolski Wood

#poezja #wiersz
Robert Frost
Zatrzymując się w Lesie w Śnieżny Wieczór

Czyje to lasy, chyba wiem.
Jego dom jest jednak we wsi;
Nie będzie widział że się tu zatrzymałem
Patrząc, jak jego lasy wypełniają się śniegiem.

Mój mały koń musi myśleć że to dziwne
Zatrzymać się bez stajni w pobliżu
Pomiędzy drzewami i zamarzniętym jeziorem
Najciemniejszego wieczora roku.

Potrząsa dzwonkami uprzęży
W
kaosha - #sztuka #art #obrazy #malarstwo
Joanna Karpowicz
Anubis in Wolski Wood

...

źródło: comment_1620673738sC27Up61epl1LUAocH7cmm.jpg

Pobierz
Jerzy Ficowski:

5 VIII 1942

pamięci Janusza Korczaka

Co robił Stary Doktor
w bydlęcym wagonie
jadącym do treblinki dnia 5 sierpnia
przez kilka godzin krwiobiegu
przez brudną rzekę czasu

nie wiem

co robił Charon dobrowolny
przewoźnik bez wiosła
czy rozdał dzieciom resztę
zdyszanego tchu
i zostawił dla siebie
tylko mróz po grzbiecie

nie wiem

czy kłamał im na przykład
małymi dawkami
znieczulającymi
iskał spocone główki
z płochliwych wszy strachu

nie wiem

ale
uirapuru - Jerzy Ficowski:

5 VIII 1942

pamięci Janusza Korczaka

Co robił Sta...

źródło: comment_16204870553OGItOGl3HVP9uwBbINiJq.jpg

Pobierz
Bez zmiłowania, bezwstydnie, na mnie nie bacząc,
ktoś wokół mnie mury śmigłe i wielkie postawił.

Siedzę teraz w środku, złamany rozpaczą,
o tym rozmyślając, że ten pech mózg mi trawi.

bo przecież tam, na zewnątrz, spraw miałem bez liku;
więc czemuż ta budowa umknęła memu oku?

Nigdy nie słyszałem gwaru robotników.
I tak, cichaczem, odcięli mnie od świata wokół.

Konstandinos Kawafis, "Mury", przekład Ireneusza Kani.

#poezja
Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech, i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.

O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.
Unikaj głośnych i napastliwych - są udręką ducha.
Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Niech
MY

Ty najlepsza jaką znam
Nie trzeba wierszy nam
Nie muszę się już bać
Że wszystko przeze mnie
Ty, Ty mnie dobrze znasz
Wszystko o mnie wiesz
Wiem, wybaczasz mi
Że wszystko przeze mnie
Ty najlepsza jaką znam
Twój długi czarny płaszcz
I padał deszcz, padał deszcz...

#muzyka# #polskamuzyka #myslovitz #poezja
#chcepogadac #samotnosc
88leon - MY

Ty najlepsza jaką znam
Nie trzeba wierszy nam
Nie muszę się już bać
...

źródło: comment_1620241774yy3joTDoQEsJn7eHY19Fqn.gif

Pobierz