#historia #dominospizza #pizza #heheszki
Chciałbym wam opisać pętle, w którą wpadłem i wydaje się, że nie ma z niej ucieczki.
Jakiś czas temu zamówiłem pizze z Dominos w dostawie. O ile sama pizza była całkiem niezła jak na sieciówkę, to niestety dostawa zdecydowanie za długa. Dominos, aby zmazać hańbę, jaką się okrył, wysłał mi kod promocyjny "Duża pizza za 1zł przy minimalnej kwocie zamówienia".
Na początku myślałem,
Chciałbym wam opisać pętle, w którą wpadłem i wydaje się, że nie ma z niej ucieczki.
Jakiś czas temu zamówiłem pizze z Dominos w dostawie. O ile sama pizza była całkiem niezła jak na sieciówkę, to niestety dostawa zdecydowanie za długa. Dominos, aby zmazać hańbę, jaką się okrył, wysłał mi kod promocyjny "Duża pizza za 1zł przy minimalnej kwocie zamówienia".
Na początku myślałem,
































