Ktoś chętny na spróbowanie mojego pierwszego piwa? Jest zdecydowanie nieudane, miało być amber ale, karmelu moim zdaniem nie czuć albo ledwo, jest lepiące i chamska goryczka, no i do tego chyba jakaś wada (utlenienie?). Ale jeżeli ktoś ma chwilkę i chce mi dać jakieś wskazówki (dla przykładu rozpoznać co to za wada i czy faktycznie jest) to chętnie podrzuce. Tylko na terenie Gdańska raczej, chociaż możliwe, że będę w Sopocie jakoś do
Mirki spod tagów #piwowarstwo, #wroclaw, jestem zmuszony do likwidacji swojego domowego browaru.
Z tego tytułu mam do sprzedania trochę gratów:

- gar emaliowany ok. 28l z przykrywką - 80 zł
- 4 fermentory nieprzeźroczyste, białe ok 30 l z pokrywami - 20 zł / sztuka
- 1 fermentor z kranikiem i termometrem, przeźroczysty, z pokrywą pełną i drugą z rurką, 33 l - 30 zł
- kapslownica eterna - 35
@greyson: Zdecydowanie wpływa na smak i aromat. Fajnie żeby był został na dnie butelki. Poza niemieckimi pszenicami (hefeweizen, dunkelweizen, weizenbock) osad nie powinien dostać się do szklanki, a w tych wyżej wymienionych tych drożdży powinno być tylko trochę, żeby piwo się zamgliło, a nie przypominało błota.
@LowcaAndroidow: jezus maria, jeszcze napisz, że częstować nie można bo to też pretensjonalne - może ktoś nie pije takiego piwa...
rozumiem jak ktoś nie robi, ale jak ktoś chce i sprawia mu to przyjemność to co w tym złego? ładnie wygląda i pokazuje zaangażowanie piwowara. brzmisz trochę jak ci od "ooo, ja nie wiem, co za idioci, kupują piwa za 8 golda, chyba chcą się pochawalić hajsem, ja bym w tej
@LowcaAndroidow: Ale jak te odmiany są obłożone prawami autorskimi to moim zdaniem można je hodować pod warunkiem, że nie będzie się nazywały tak samo. Prawo autorskie dotyczy samej nazwy odmiany, a nie genotypu i fenotypu rośliny. To tak jak z Coca-Colą, że nie można zrobić napoju o takiej nazwie, ale istnieją takie, które mają taki sam lub zbliżony skład.
@TheFuckingRoses: Tak jak już padło wcześniej, jeżeli odbierasz gęstwę to tak, jeżeli nie odbierasz to nie musisz przenosić do drugiego wiadra. Przelewanie na cichą wiąże się z kontaktem piwa z powietrzem i mikrobiomem, więc jak nie trzeba tego robić to się raczej nie robi.