Jestem introwertykiem, mam słabą psychikę i to jest mój problem w wielu sytuacjach. Czy jest jakiś sposób, żeby nabrać pewności siebie? Zdarzyła mi się kiedyś taka sytuacja, że doszło do szarpaniny ale i tak nic z tego nie wyszło. Ogólnie nie jestem agresywny, nie chcę się nigdy bić. Ale chciałbym nabrać pewności siebie, żebym w razie problemu potrafił wyjść do gościa a nie uciekać. I nie potrzebuję komentarzy, że najlepiej unikać bójki.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Boje sie angazowac w relacje z ludzmi, bo boje sie, ze i tak mnie zostawia, bo jestem beznadziejny ( ͡° ʖ̯ ͡°) Mam samoocene ponizej zera. Nie wiem co zrobic ze soba. Mam jakies tam male zyciowe sukcesy, ale kompletnie mnie to nie cieszy i nie daje poczucia w stylu: "potrafie" albo "wow, ja to jestem". Niby moge isc do psychologa, ale co mi to da? Pewnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@el_hombre: polecam wyjść pobiegać, porozmawiać z ludźmi, coś miłego powiedzieć czy w ogóle jakoś fajnie postarać się poprowadzić rozmowę z nieznajomymi np kasjerka na początek, trochę diety, siłownia i załatwione.
PS dodałbym zmianę garderoby
  • Odpowiedz
Witam! Wrzucę to drugi i ostatni raz. Z góry dziękuję za wartościowe odpowiedzi sprzed dwóch dni, ale chciałbym wykorzystać czas w którym chyba więcej osób teraz siedzi przy kompie.

Mam pewien problem z #rozowypasek. Nie do końca wiem co mam już robić. Jakiś czas temu (końcówka zeszłego roku) na studiach zaczepiała mnie atrakcyjna koleżanka z grupy. Nie należę do śmiałych osób, więc niektóre jej zaczepki bardzo mnie dziwiły i nie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam!

Mam pewien problem z #rozowypasek. Nie do końca wiem co mam już robić. Jakiś czas temu (końcówka zeszłego roku) na studiach zaczepiała mnie atrakcyjna koleżanka z grupy. Nie należę do śmiałych osób, więc niektóre jej zaczepki bardzo mnie dziwiły i nie reagowałem chyba tak jak ona by tego oczekiwała. Nie wiedziałem jednak, czy ona chce być tylko miłą koleżanką, czy faktycznie jej się podobam, a prawda jest taka,
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To było mnóstwo zaczepek na 'imprezach' - posiadówkach z piwem, na stołówce


@termos43: Kurczę faktycznie piszę z zielonką nie zauważyłem. Myślałem, że bordo jesteś i poza obowiązkowymi zajęciami siedzisz jak na wykopka przystało w piwnicy( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz