W nocy z wtorku na piątek zakończyłem roczny maraton w jeżdżenia taksówką. Postanowiłem sobie rok temu, że poświęcę prawie cały swój czas na pracę - w najzimniejszych okresach nawet 48h na dobę 8 dni w tygodniu. Przerwa na spanie, jakieś jedzenie i trochę zabawy z dziećmi. Brałem wszystkie zlecenia jak leci. Teraz miesiąc albo dwa urlopu i wracam do normalnego życia. Udało mi się zrobić na czysto 300 zł, co jest dla
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To teraz będziecie nieśmiesznie przeruchiwać do porzygu tamten jeden wpis z rozdajo, przy okazji wysyłając ludziom śledzące dane tagi spam w powiadomieniach?
  • Odpowiedz
Pijcie ze mną kompot. W piątek zakończyłem roczny maraton w pracy. Postanowiłem sobie cztery lata , że poświęcę prawie cały swój czas na pracę - w najgorętszych okresach nawet 8 h w 6 dni w tygodniu. Przerwa na spanie, jakieś jedzenie. Brałem wszystkie zlecenia jak leci. Teraz tydzień urlopu i wracam do normalnego życia. Udało mi się zrobić na czysto 1 000zł, co jest dla mnie potężną dawką hajsu . Nie jestem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pijcie ze mną kompot. W piątek zakończyłem roczny maraton w psychiatryku. Postanowiłem sobie rok temu, że poświęcę prawie cały swój czas na pracę - w najgorętszych okresach nawet 24h 6 dni w tygodniu. Przerwa na spanie, jakieś jedzenie i trochę zabawy z dziećmi. Brałem wszystkie zlecenia jak leci. Teraz miesiąc albo dwa urlopu i wracam do normalnego życia. Udało mi się zrobić na czysto 4.6mln zł, co jest dla mnie potężną dawką
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@loucas: I będziesz nim pomykać latami naprawiając sam nie wiem co w ogóle skoro tyle tam władował.
Tak wiem że odpisuje na mema. Miałem 206 w domu jako jeden z samochodów pewnie dekade i był sprzedany za 1600 zł 2-3 lata temu, teraz wiem że za tanio ale na bank jeździ do dziś
  • Odpowiedz