Po powyłączaniu animacji w Windowsie 11 człowiek zdaje sobie sprawę że aż takiej tragedii względem Win10 nie ma i w sumie system jest nawet żwawy. Tylko pokaźka przełącznika układu klawiatury ma laga i jak na filmiku zegar nie załapał ponownego otwarcia. A tak to większość odczuwalnej ślamazarności wynika z tych fajnych eleganckich animacji przy robieniu czegokolwiek, zbędny bajer który może i wygląda fajnie, ale powoduje że korzysta się z tego gorzej.
#
#
































xD