To co widzicie na zdjęciu to kombajn - zwróćcie uwagę na ten element z przodu - to tzw. HEDER. Zapamiętajcie tę nazwę - za poruszanie się po drodze publicznej z zapiętym HEDEREM mandat wynosi do 5 tys. zł. Heder na drodze publicznej może być transportowany tylko na wózku za kombajnem.
Zimą podczas żniw, kulturalnie robimy zdjęcie albo film i zgłaszamy gdzie trzeba. Niejednokrotnie już w poprzednich latach na wsi w okresie zimowym
Rad-X - To co widzicie na zdjęciu to kombajn - zwróćcie uwagę na ten element z przodu...

źródło: image(2)

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rad-X: czemu wprowadzasz ludzi w błąd? poka przepis mówiący o tym że

Heder na drodze publicznej może być transportowany tylko na wózku za kombajnem.


bo o ile mi wiadomo, to przepisy ograniczają tylko/aż max szerokość pojazdu, i dla pojazdów wolnobieznych / rolniczych jest to zdaje sie 3m. Także mniejsze / starsze kombajny mogą jeździć z założonym. ba - są nawet nowoczesne takie ze składanym hederem
murison - @Rad-X: czemu wprowadzasz ludzi w błąd? poka przepis mówiący o tym że 
  He...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
Listen up anons.

Evolutionary biology doesn't lie. Wide hips + big glute femoral fat deposits = higher omega-3 reserves

better fertility markers (WHR 0.7 or lower is cope, real health signal is absolute glute mass)

superior insulin sensitivity (fat stored in ass/thighs instead of visceral = chad physiology)

literal survival advantage during famine (thicc ancestors outbred the stick figures)

Big ass = objectively healthiest female bodytype. Not opinion. Science.
EliadezPoznania - >Listen up anons.
Evolutionary biology doesn't lie. Wide hips + big...

źródło: 1770497645456618

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„Czy ta szynka jest przetworzona? Jeśli jest przetworzona, to jej nie chcę.”

Proszę pani, to jest jedenastofuntowy, jednolity blok szynki delikatesowej. Nie ma kości, tłuszczu ani tkanki łącznej. To amalgamat mięsa kilku świń. Zemulgowany, upłynniony, przecedzony i ostatecznie nieuchronnie zespolony w bluźnierczy mięsny obelisk. Bóg nie maczał palców w stworzeniu tej abominacji. Sam fakt istnienia tego konserwowego monolitu dowodzi, że Bóg albo nie ma mocy, by zmienić swój wszechświat, albo nie wie
_______________________ - „Czy ta szynka jest przetworzona? Jeśli jest przetworzona, ...

źródło: temp_file7185451054107686703

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wesele u szwagra. Szwagier to typowy Janusz sukcesu – ma firmę kładącą kostkę brukową, pije wódkę z kieliszka do wina i właśnie kupił trzeciego deweloperskiego „klitkowca” pod wynajem. Podchodzi do mnie, klepie mnie w plecy tak, że mało nie wyplułem schabowego.

– I co tam, Mireczku? Dalej te te-chno-lo-gie? Dalej te Ameryki? Hehe, patrz na mnie. Ja tam nie wiem, co to „cloud”, ja wiem, co to beton B25. Ja stawiam, ludzie
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@perfumowyswir: ale taguj to programista15k, tak żeby każdy klepacz kodu uzmysłowił sobie,ze zarabia na swojej firmie tyle co kasjerka w lidlu w niemczech. Z taka małą różnica, że ona ma płatny urlop i l4 xD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy raz do Włoch pojechałem w 1999 roku. Wtedy to był dla mnie kompletnie inny świat. Polska otrząsała się dopiero z PRL, w którym dobra pensja to było 20 dolarów a pomarańcze ludzie kupowali raz w roku - na święta. Mniej piłem, mniej paliłem, bo zbierałem na ten wyjazd przez cały rok. Zaczynałem się wtedy uczyć języka włoskiego i najważniejsze dla mnie było, żeby znaleźć się samemu wśród ludzi, którzy mówią tylko
thorgoth - Pierwszy raz do Włoch pojechałem w 1999 roku. Wtedy to był dla mnie komple...

źródło: images (3)

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie no, drogie panie i panowie z tych waszych wolnowybiegowych farm.

Ja przychodzę do sklepu po JAJKA. Nie po filozofię. Nie po egzystencjalne rozterki kury, która spędziła poranek kontemplując wschód słońca i zastanawiając się nad sensem bytu.

Moja klatowa kurka? To PROFESJONALISTKA. To jest kurczak z MISJĄ. Ona wie, po co tu przyszła. Zero rozpraszaczy. Zero tego “oj, pójdę teraz poszwendać się po łące, może zobaczę motyla”. NIE. Ona wstaje, ma jeden cel: jajko.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie zimy byly zawsze za mojej mlodosci. W wojsku o 6 rano zaprawa , 10 km biegu , tylko w butach spodniach i podkoszulku , przy - 20 C. Stare dobre czasy . I jeszcze jedno dla was , dzisiejsza kochana szanowna mlodziezy , bo tego zaden lekarz wam nie powie. Na przeziebienia i nie tylko , zapomnijcie o aptekach , miodek do cherbaty , mleka czy grzanego piwa , a wieczorkiem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wladcapierscieni #lotr #pasta
Ja p------ę, ludzie w technikum wyglądają wszędzie tak samo XD
Patrząc od lewej:
1. Dyrektor Technikum - bardzo fajny gość, można u niego załatwić wszystko. Zawsze bije od niego uśmiech i zapach Brutala. Podobno lubi sobie chlapnąć... chociaż w sumie, kto nie lubi.
2. Daniel - klasowy j----a-żigolo, człowiek widmo 51% frekwencji. Nie opuścił ani jednej imprezy.
3. Matematyczka - boi się, że nie zdadzą matury, są
Angelika666 - #wladcapierscieni #lotr #pasta 
Ja p------ę, ludzie w technikum wygląda...

źródło: 1000028884

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach