Albo takie dziewczyny. Każdy chyba miał, albo był dziewczyną, to wie o co chodzi. Bo taka dziewczyna jak chce Ci powiedzieć jaki coś miało kolor, to nie powie normalnie "zielony", albo "green", albo "#00ff00", tylko...
1) taki groszkowy wpadający w taką miętę, ale taki trochę popiel, taki wiesz, przygaszony
2) taka landrynka seledynowa wpadająca w taki muślin bardziej (jakby muślin to był w ogóle kolor, dayum) i z takim wykończeniem bardziej
1) taki groszkowy wpadający w taką miętę, ale taki trochę popiel, taki wiesz, przygaszony
2) taka landrynka seledynowa wpadająca w taki muślin bardziej (jakby muślin to był w ogóle kolor, dayum) i z takim wykończeniem bardziej






















