Zauważyliście, że odkąd nieco zapomniany już koronocelebryta pediatra Grzesiowski, ten sam który w szczycie pandemii pobierał wynagrodzenie od Pfizera, zostal mianowany na Głównego Inspektora Sanitarnego to nagle państwowe media zaczęły gadać o potrzebie noszenia maseczek, naglącej potrzeby kupna najnowszego wariantu szczepionek, czy mozliwym powrocie obostrzeń?
1. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/szczyt-zachorowan-na-covid-19-w-pazdzierniku-czy-wroca-maseczki/l1scccc
2. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ministerstwo-Zdrowia-zamowilo-nowa-szczepionke-przeciw-COVID-19-8788010.html





















Nie ważne co się dzieje. Covid nie zabija. Szczepionki nie były potrzebne. Covid zabija. Wina szczepionek.
No ale zastanówmy się co tutaj lub w podobnych przypadkach się dzieje.
1. Układ odpornościowy nie jest w stanie nauczyć się odpowiedzi immunologicznej. Nie nauczył się na szczepionkach. I w trakcie samej choroby tak samo. Choroba
Koincydencja.