Ja j---e, byłem wczoraj świadkiem dużego ataku padaczkowego. Przerażający widok.

Ćwicze sobie na siłce, a za plecami jest mój kuzyn. W pewnym momencie słyszę jego krzyk/ryk/jęk, widzę oczy z samymi białkami i widzę jak osuwa się na podłogę. Totalnie zgłupiałem (nigdy nie miał ataku wcześniej, ani nikt z rodziny) dzięki bogu instruktorzy byli na miejscu i wspólnymi siłami udało się opanować sytuację.

Zastanawia mnie, dlaczego ten widok aż tak mna wstrząsnął. Byłem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@angelo_sodano: masakra - szok, że jest w stanie mimo takiej choroby nadal walczyć. No i propsy dla jej lekarza, który jak widać potrafi sporo poświęcić dla swojej pacjentki. Oboje godni podziwu.
  • Odpowiedz
Miałem dziś pierwszy w życiu atak padaczki.

Mam stwierdzone objawy, ale nigdy w życiu nie miałem ataku. Dziś siedząć w autobusie po pięciu minutach nagle zacząłem się telepać, zrobiło mi się gorąco. Osuwałem się z krzesła, nie kontrolowałem tego, że lece w bok. Zmotywowałem się do wyprostowania się i głębokich oddechów. Zaczęło przechodzić. Wszystko trwało jakieś 20-30 sekund.

Do ludzi z padaczką - jak to u Was wygląda, co wtedy odczuwacie?

#
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jem_pierogi: A cholera wie. Znasz pojęcie syndromu studenta medycyny? Im więcej się dowiadujesz tym więcej u siebie diagnozujesz.
A tak bardziej serio to po urazie głowy parę lat temu z utratą przytomności (czyt. wstrząśnieniem mózgu prawdopodobnie - oczywiście do lekarza nie poszłam) zaczęłam mieć problemy z migającymi światłami i chorobę lokomocyjną, czego nigdy wcześniej nie miałam. No i do tego zdarza mi się czasem trochę nie trafić w drzwi i
  • Odpowiedz
@Ixiliam: ja wstrzasnienie mozgu mialem w wieku 2 lat. Przywalenie w futryne to moga byc zaburzenia integracji sensorycznej. Problem ze swiatlami i lokomocyjna u mnie tez wystapuja.
  • Odpowiedz
@barbituran: Ja najprędzej po bólach mieśni w nogach się orientuję że miałem napad, język sobie rzadko przygryzam raczej. Ja mam o tyle jeszcze dobrze że mi napad uogólniony przechodzi z częściowego więc zawsze mam kilkanaście sekund na reakcję żeby chociażby na ziemi czy cokolwiek.
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@franaa

@maniek_

Ja kiedyś z dziewczyną sobie tumblry z psychodelicznymi gifami oglądałem. Nagłe białka oczu same. Wyyginala się na wszystkie strony I brązowa maź z buzi plus brak kontaktu. Dostalem paniki że o ja
  • Odpowiedz
Mirki z #padaczka #epilepsja jest takie przeświadczenie że osoby z tą chorobą boją się o niej mówić swoim znajomym z obawy na odrzucenie itd. Ja natomiast spotkałem się z bardzo otwartym podejściem i wszystkie 7 osób którym o tym powiedziem nie wykazują żadnej zmiany stosunku do mnie.

Ja mam szczęście czy inni mają pecha?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Morigan Po pierwsze nie dzwoń na pogotowie bo w 90% przypadków nie jest potrzebne. Upewnij się że nie ma nic niebezpieczngo w pobliżu osoby która ma atak. Przytrzymaj głowę tak by nie uderzała o podłogę, jeżeli możliwe przewróć tę osobę na bok tak by ślina mogła swobodnie wypływać. Nie krępuj jej ruchów.
  • Odpowiedz
@protuberator: padaczka moze wystapic poprzez setki czy byc moze tysiace roznych powodow. jest to reakcja organizmu na pewne bodzce zewnetrze lub wewnetrzne.

przez pewien czas ogladalem w duzych ilosciach dr. House i tam generalnie padaczka wystepowala prawie w kazdym odcinku, pacjenci jednak mieli calkiem odmienne doligliwosci i problemy zdrowotne.

sa ludzie, ktorzy mieli male epizdoy padaczkowe i nie sa nawet do konca swiadomi, ze to bylo walsnie to.

najgorze jest
  • Odpowiedz