Była taka para, dziewczyna taka średniej urody, ale za to chora na kłamanie, ale za to z pato pijańskiej rodziny.
I miała chłopa, z rentą na łeb i na niesprawną rękę, grubasa śmierdziela, co się bał ludzi.
Też sobie lubili co nieco popijać, nie pracowali, żyli dosyć skromnie, często zmieniali mieszkanie.
Ona robiła coś dorywczego, chyba robili też jakiś lewy drobny handelek.
I
I miała chłopa, z rentą na łeb i na niesprawną rękę, grubasa śmierdziela, co się bał ludzi.
Też sobie lubili co nieco popijać, nie pracowali, żyli dosyć skromnie, często zmieniali mieszkanie.
Ona robiła coś dorywczego, chyba robili też jakiś lewy drobny handelek.
I































źródło: temp_file3191243707509736165
Pobierz