A propos mojej pracy w przetwórni. Nigdy więcej nie kupię mrożonych owoców.

Co ja tam widziałem. Pakują owoce w takie wielkie wory papierowe i czasem te worki pękają i ta cała paka (tutaj akurat truskawka) się po ziemi r---------a.

A na ziemi wiadomo. G---o jakieś Leży, nigdy nie sprzatane, w c--j błota, śmieci, smród straszny -j---e jak z kibla szkolnego

To
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszedłem z rana do mojej ulubionej hali targowej(świeże warzywa, owoce, mięso, itp.) i doznałem szoku. Dosłownie wszyscy bardzo mili:

kupiłem obrazki logiczne pani życzyła mi miłej zabawy, ekspedientki miłe, podają z uśmiechem i życzą smacznego. Dodatkowo pani z mięsnego zaprosiła ciężarną na przód i obsłużyła ją bez kolejki.

Po prostu uśmiech na cały dzień:)

W
m.....u - Poszedłem z rana do mojej ulubionej hali targowej(świeże warzywa, owoce, mi...

źródło: comment_HuyIZj7VzpRgBBvbN1oEND85yuT9yol0.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie lubię owoców. W-----a mnie, że są nieprzewidywalne w smaku. Kupuje człowiek kilo truskawek i c--j - kwaśne. Jabłka - twarde i suche. Mandarynki, wiśnie, brzoskwinie - kwaśne, gorzkie, bez smaku. Ja rozumiem, że smak zależy od stopnia dojrzałości, zawartości cukrów i tak dalej. Ale bez przesady.

Zdarza się, że są zajebiste w smaku - słodkie, soczyste, o idealnej twardości i fakturze. Ale zdecydowanie za rzadko. Dlatego zawsze wybieram banany. Bo wiem,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Bianconero: ja 50km w linii prostej od Bałtyku. W polsce. I da sie brzoskwinie uprawiać. I drzewa tak napieprzaja soczystymi owocami, że moge rozdawać ciotkom i wyjkom. A mieszkam w "miescie".
  • Odpowiedz