Ostatnim razem z tydzień temu, gdy robiłem zakupy w osiedlowym sklepie, zostałem zrobiony na 90 groszy - różnica między ceną na ladzie a na paragonie - i skapnąłem się dopiero w domu. Już się nie cofałem, ale dzisiaj też przyszło mi zrobić zakupy tamże i na 5 towarów jakie kupiłem na 2 z nich cena się nie zgadzała (na paragonie wyszło po 60 oraz 70 groszy drożej). Zwróciłem uwagę i nabito cenę
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@wkto: No i co z tego? Umiem czytać. Ważne, że cena przy kasie się zgadza. A dodatkowe różne promocje za zakup 2 czy 3 sztuk naraz tylko na plus.
  • Odpowiedz
@AdamF_OG: czytanie nie zawsze pomoże. Czasem zwyczajnie nie podają rodzaju, a cena dotyczy wyłącznie jednego np. woda gazowana lub nie.

Nawet jak weźmie się odpowiedni, to nie zawsze cena w kasie się zgadza. Niedawno masło z promo liczyło po pełnej cenie, kierownik musiał ręcznie zatwierdzić zmianę ceny każdej sztuki.

Rzadko się to zdarza by aktualną ofertę liczyło inaczej w kasie, ale jednak. Częściej zostawały stare cenówki.
  • Odpowiedz
Miałem se konto na #threads spamowałem tam neutralnymi rzeczami, nie takimi ja tutaj xD nawet zdjęcie własne miałem, ale jakiś tak ujem tam wieje. Albo boty, albo żebrolajki, albo odklejony mizoandryczki a redpillersi też są i jakieś z d--y dramy chyba jednak wolę być i koguto tutaj, chyba bardziej tutaj pasuję o ile gdziekolwiek #oswiadczenie #wykop
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często się mnie pytacie w wiaomościach prywatnych, dlaczego ja w ogóle piję, no mianowicie nie odopowiadam na takie pytania, bo oczywiste jest to, że piję, bo lubię pić i mi to sprawia satysfakcję i radość daje też jakąś, to dlaczego miałbym sobie odmówić, no nie ma powodów żadnych, tylko wariat szajbus by sobie odmawiał, a ja normalny zdrowy chłopaczyna jestem.
z fartem
#oswiadczenie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój ziomeczek na Ukrainie jest poszukiwany przez policję i wojsko, i conajmniej raz w tygodniu przeszukują tam miejsce zamieszkania jego rodziców, gdzie ojciec jego ciężko choruje, a wiadomo jest, że chłopaczyna mieszka w Niemczech i nie ma zamiaru zadnego wracać nigdzie, no ale i tak regularnie nękają rodzinę, no dla mnie to zwyrodnialstwo jest, nic innego.
I to Ukraińcy takie rzeczy dla Ukraińca robią.
z fartem
#oswiadczenie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@arinkao: w polsce to inne sytuacje jednak, bo on jest poszukiway za to, że po prostu nie wrócił na Ukrainę przez co nie wzięli go na front i nie umarł tam, no nie dziwne chyba, że młody chłopak ma inne ambicje jakieś.
z fartem
  • Odpowiedz
tera wariaty kreseczka przepita smirnoffem została i łapie ten wiatr w żagle w jakiś sposób, czuję, że żyje.
z fartem
#oswiadczenie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Altar: Nie wiem skąd, ale zawsze takie wielkie złote sikory kojarzą mi się z alfonsami ;). Pewnie wina amerykańskich filmów z epoki VHS...¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
#oswiadczenie Jaki jest sens sortować śmieci, jeśli ludzie z wynajmu p-------ą wszystko, gdzie jest miejsce w najbliższym kuble. I tak miło z ich strony, że nie zostawiają śmieci przed wiatą.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to prawda że niżej wymienieni żebracy z jutubowa korzystają i wstydzą się przyznać z AGENCJI "ATOMY PR" w celu maksymalizacji zysków z frajerów którzy oglądają ich wypociny????

-bez planu, pseudonim "bez kawy" ten od zegarków
luksusowych co okazało się oszustwem
-Kaja kraska, globstory, ta co miała Turka męża ,ciapaty
dont brejk maj hart
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: ale kogo interesują jakieś agencje? Jak ja sobie włączam jakiś kanał to ze względu na treść i głęboko w dupie mam czy pomaga mu jakaś agencja czy jakaś baba z żabki
  • Odpowiedz
ludzki mózg jest zyebany - change my mind
- piatek po całym tygodniu pracy, smakuje dobrze, bo caly tydzien harowales /// czy na 3 miesięcznych wakacjach/chorobie l4, dzien w dzien masz piatek wieczor?

- masz rozowa do sytuacj intymncyh, na poczatku podjaranie, wow segzy, czy po roku nadal ten segz jest taki satysfakcjonujący jak na początku?

-nowa praca, na starcie ekscytacja, nowe twarze, nowe zadania /// po paru miesiącach biuro, szef, rutyna, znowu
Zimny-jak-lod - ludzki mózg jest zyebany - change my mind
- piatek po całym tygodniu ...

źródło: flat,750x,075,f-pad,750x1000,f8f8f8

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod to o czym piszesz to przekleństwo, ale też błogosławieństwo w drugą stronę, czyli przyzwyczajania się do bólu. Zamknęli cię w więzieniu: koszmar, chcesz się powiesić, a po pół roku radość, bo dali gołąbki na obiad. Umarł ktoś bliski, czujesz rozpacz, ciągle płaczesz, a po pół roku pozostaje tylko miłe wspomnienie po tej osobie.
  • Odpowiedz