@Refusek: chyba o to, że zestaw wirtualnych naklejek za 36€ jest topsellerem na steam. Nie opłaca się robić wielkich i pięknych gier, łatwiej młócić kasę na DLC. OP zobrazował to na przykładzie Blizzarda.
  • Odpowiedz
@pawelgk: chodzi o ogólną tendencję w branży, to nie jest zarzut w stronę twórców gier, wiadomo że oni chcą zarobić. Po prostu szkoda, że trudniej jest zarabiać na tworzeniu tych dużych i ładnych gier. Przynajmniej ja tak to widzę.
  • Odpowiedz
@wytrzzeszcz: na przykład dla atencji tj pokazanie że jest ci źle i mają współczuć albo patrzeć jak sobie radzisz z tym.
albo dla samego siebie.
Może czujesz że ci źle i chcesz żeby to było usprawiedliwione chorobą.

tak filozofuję.
  • Odpowiedz
@wytrzzeszcz: Na Wykopie trudno było to publikować dlatego przeniosłem się na bloga opowiescistalkera.blogspot.com i kolejne części będę właśnie tam publikował (można też na fb pod tym samym hashtagiem dotrzeć do tych opowiesci)
  • Odpowiedz
OCD jest z-----e, a zarazem fajne.

Dopiero gdy zrozumiałem że mam OCD zauważyłem że klikam w odstępach równych scollując, tak żeby nie trafić w przerwę, że oblizuję zęby symetrycznie i stukam symetrycznie palcami.

jestem trochę perfekcjonistą, choć nie lubię sprzątać - bo wiem że aby zrobić to dokładnie trzeba długo sprzątać..

W
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nerwica #ocdboners #ocd #leki #chorobypsychiczne #psychiatria

Jeśli jest pod tagami osoba, która ma nerwicę natręctw lub stany lękowe powiązane z taką nerwicą i szuka swojego leku lub z jakiegokolwiek powodu boi się pójść do lekarza, to polecam jednak pójść do lekarza i poprosić o taką kombinację leków:

Fevarin + Pregabalina + Amisulpryt

Każdy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są leki, których skutkiem ubocznym może być #ocd. I co wtedy lekarze na to mówią? Zapisują coś jeszcze czy mówią, że trzeba przetrwać?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach


Mirki macie jakieś rzeczy, które wykonujecie obsesyjnie? Ja na przykład bardzo dużo piorę i wręcz robię z tego rytuał.
-Jeśli nie ma zalecenia na niską temperaturę, to nie piorę niczego w <60°.
-Zawsze sypię dokładnie tyle proszku i płynu ile jest napisane na opakowaniu (nawet jeśli piorę tylko w ramach usunięcia bakterii i potu to sypię tyle ile trzeba na mocne zabrudzenia).
-Ręczniki do wycierania rąk po umyciu zmieniam co 2 dni, do
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach