Szanuje takich Ojców (specjalnie z dużej). Spójrzcie, pewnie zmęczony codziennie po robocie chodził po sklepie i jedyne co myślał to wybór, co się spodoba mojemu synkowi i córeczce. Klocki, a może takie, a może jednak wolałby kolejkę? A może wóz strażacki? Dla mnie to żadne Januszostwo, a pełna oznaka miłości do swoich dzieci. I jeszcze granie w aktora, że niby ktoś zapukał i był Św Mikołaj. Radość dzieci bezcenna? wspomnienia dzieci? bezcenne,
xdrcftvgy - Szanuje takich Ojców (specjalnie z dużej). Spójrzcie, pewnie zmęczony cod...

źródło: comment_16718870132KmEy7HEagY8F2zqqOLBr2.jpg

Pobierz
Kiedyś to było...
Posiadałem w latach 97/98 Amigę 500, pykało się wtedy w gierki takie jak Toki, czy Prince of Persia. Gdy już się z kolegami powymieniało na dyskietkach wszystkimi grami, które posiadali, trzeba było szukać innych gier gdzie indziej. O internecie w tamtych czasach można było tylko pomarzyć. Kupowałem wtedy Świat Gier Komputerowych, z tyłu w gazecie były ogłoszenia ludzi, którzy wtedy także posiadali ten komputer i byli chętni do wymiany
nightmeen - Kiedyś to było... 
Posiadałem w latach 97/98 Amigę 500, pykało się wtedy...

źródło: comment_1671817987PUGLF7tQCneAKYugWfQA88.jpg

Pobierz