Przy zatrudnianiu Vukovića można powiedzieć ze złapałem sie za głowę.
Bo jak to? Serio? Widzew walczący z Legią o utrzymanie zatrudnia kogoś tak bardzo związanego z przeciwnikiem?
Ze dwa tygodnie temu, gdy już było wiadomo jaka jest jego taktyka (podania bezpośrednie) wiedziałem że Widzew spadnie juz prawie na pewno. Ponieważ:
- Widzew nie utrzyma sie nie odrabiając punktów.
- Nie można odrabiać punktów nie wygrywając.
- Nie można wygrywać nie strzelając goli.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tam nie było faulu, a nawet żółtko poleciało. Nie wiem czy Var powinien w takiej sytuacji zareagować ale tu, ta kartka jest naprawdę niezasłużona.

A taktyka Vukovicia? Jedni powiedzą że to była gra na remis. A ja powiem ze to była gra na niezaszkodzenie Legii i na stwarzanie pozorów. Legia jest słaba, najsłabsza od wielu lat, Widzew potrzebuje punktów. Potrzebuje przeskoczyć Legię w tabeli. Tym bardziej że jeszcze tylko kilka kolejek a
  • Odpowiedz
@NanuszJowak91: piłka jest max 20cm od nogi. To jest mniej niż 0,03 sekundy od kontaktu.
Człowiek nie będący supermenem w tym czasie nie jest w stanie przemieścić się na zauważalną odległość.
Zwróć uwage, że Adamski nie jest nawet w pozycji biegowej.
Jedyne co by zdążył zrobić w czasie tego mrugnięcia powieki to zmienić ciężar ciała z jednej nogi na drugą (może), z pewnością nie zdążyłby zrobić nawet jednego kroku.
  • Odpowiedz
A moim zdaniem Widzew się utrzyma. Mają trzy mecze. U siebie z Lechią i Piastem, Korona na wyjeździe. Lechia i Korona wyglądają średnio. Widzew u siebie zaczął wygrywać, gra też inaczej niż na wyjeździe, odważniej.

Teraz mecz z Lechią decydujący. Widzew musi wygrać i moim zdaniem wygra. Potem z Koroną kolejny mecz o życie. Myślę, że Widzew będzie faworytem. #widzew
#mecz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mecz #widzew

Vuko po meczu:

Trudno się mówi po przegranym meczu w taki sposób - w ostatniej sekundzie. Nie był to mecz wybitny, natomiast taki, po którym ten punkt byśmy szanowali i bylibyśmy teraz w innych nastrojach. Jest to bolesna porażka, ale nawet przy zdobytym punkcie trzeba byłoby wygrywać kolejne spotkania

Można się zastanowić nad wieloma rzeczami, ale wydaje mi się, że niewiele innego można było wymyślić
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach