Cześć, czy ktoś z mirków emigrujących do #norwegia zgłaszał wwóz rzeczy na tych formularzach - https://www.toll.no/en/services/forms/importation-of-removal-goods---declaration/ ?
Zastanawiam się czy zgłaszać czy to olać.
Same rzeczy osobiste, wyposażenie kuchenne, ciuchy, kosmetyki osobiste. Przywozimy samochodem, samochód w ciągu kilku dni wyjeżdza z Norwegii i wraca do PL.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pancerna_piesc_dzieciatka_jezus: doświadczam każdego dnia, tutaj w Polsce. Gdy widzę te wkurzone twarze pełne agresji, zdziwienie gdy się do kogoś uśmiechniesz czy powiesz dzień dobry, to że każdy chce cię oszukać żeby zarobić 5 zł, nikomu nie można ufać, śmieci na ulicach, puszki po piwie w parkach, nerwy w kolejce w sklepie, wszechobecną tandetę, robienie wszystkiego bez pomysłu byle tylko było zrobione, bez myślenia o faktycznym przeznaczeniu danej rzeczy, przekręty finansowe,
  • Odpowiedz
@pancerna_piesc_dzieciatka_jezus kiedy w 2016 w Plymouth, przed referendum jeszcze, zagadali do mnie, żebym głosował za Brexitem, a okazało się, że nie jestem Brytyjczykiem, to mi mówili, że nie jestem mile widziany. Druga sytuacja w pracy, kiedy czarny team-leader nazwał mnie wschodnio-europejskim niewolnikiem.
  • Odpowiedz
@weakra w swoim samochodzie to byś prawdopodobnie i insygnia papieskie wywiózł. Chyba że jeździsz regularnie po najbardziej uczestrzanej trasie, to cie tam w końcu upatrzą. Czasem słychać jak rybacy wywożą 2 tony ryb ale rzadko.
  • Odpowiedz
Andersen Brathen miał problemy psychiatryczne.


@kjjbox: Problemy psychiatryczne? W sensie, mial problemy ze zrobieniem specjalizacji, nie zdal jakiegos egzaminu i teraz musi wybrac np. ortopedie?
  • Odpowiedz