Pamiętajcie, że GENY nie ustawiają z góry waszej pozycji w społeczeństwie.
Geny wyznaczają tylko Twoje cechy fizyczne (chociaż w pewnym sensie i tak możesz nad nimi pracowac przez siłownie i dietę). Geny nie wyznaczają cech samca alfa takich jak: pewność siebie, odwaga, decyzyjność, sprawczość, stoicyzm - tego wszystkiego można się nauczyć.
Gdyby rządziła nami genetyka to wybory na prezydenta USA wygrałby The Rock, a w Polsce Pudzian. Ale tak nie jest,
@Kryskamatyska: Wydaje mi się jednak, że jeżeli jakaś cecha, która ma wpływ na odbiór człowieka przez innych ludzi, wpływa na życie tego człowieka w relacji z innymi ludźmi, to takie coś nie jest korelacją przypadkową.
@Pozytywny_gosc: Nie ma w tym nic prostszego. Jeśli ktoś neguje czysty blackpill to można potraktować go na równi z pałskoziemcą. To jest identyczny model wyparcia. Negowanie blackpillu (wygląd, geny są najważniejsze) = negowanie nauki. Masy tych badań przeprowadzają ludzie z czołowych uniwersytetów. Nikt nie przeprowadzał by badań z góry skazanych na bezcelowość i odrzucenie bo źle wpływa na reputację danego badacza/badaczów. Pomijam już aspekty finansowe i koszty jakie za tym
@Fekalny_okuratnik: dokładnie, a spytaj go np o szczepionki/covid to ci odpowie "no co nie wierzysz w naukę? Tam pracują super mądrzy ludzie, tylko debil wierzy w filmy z żółtymi napisami".
Tymczasem istnieją badania na temat wyglądu, wzrostu, mordy, kształtu czaski i przełożenia tego na hipergamie. Istnieje zero badań na temat skuteczności "udawania alfa latami" czy skuteczności "bycia wyuczonym samcem alfa z 160cm wzrostu". Zero takich badań, ale są żólte napisy
Wczoraj #redpill kołpiarze roastowali jakiegoś chłopa, bo zamiast zagadać na żywo to napisał na aplikacji czaicie? Ludzie nie poznają się w ogóle online, a laski to w ogóle nie odpisują, oto dowód.
2022 rok, XXI wiek a chłopy dalej mówią, że sytuacje na żywo vs tekst online to dwa różne światy. Otóż nie. Nie ma znaczenia czy zagadasz na żywo czy online, ba nawet jak masz wygląd to laski same
@Slavcel: są tacy, mulat chłop śliczny z buzi, 185 i przypakowany, przyjaciel od dzieciństwa. Najlepsze laski z okolicy same zapraszały go na spacery, wyjścia itd, a on tylko z nimi gadał i potem się tym jarał. Mi tam pasowało, bo ja normalnie dostępu do takich lasek nie miałem. Nigdy tego fenomenu nie zrozumie.
Wykopki, co wy wiecie o zmęczeniu. Gdybyście wy też randkowali ze 100 chłopami rocznie to byście też byli zmęczeni. Przegryw ma zalety, nie randkujecie, wiec jesteście wypoczęci
@CloudSpanner: najdziwniejsze jest to - jakim cudem laski są tak grube w tych czasach, skoro randkowanie jest takie męczące? ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Mirki, co zrobiłem nie tak? Przecież podszedłem, zagadałem, zastosowałem wszystkie sztuczki PUA? Podszedłem z indirectem, typowy cold approach, trzymałem ramę, miałem dobry inner gejm, otworzyłem tą SHB świetnym otwieraczem i zastosowałem ulubioną rutynę! Powinno zadziałać.
Co zrobiłem źle? Czy miałem zbyt wysoką barwę głosu? Czy powinienem od razu eskalować dotyk? Czy podszedłem pod złym kątem? Czy powinienem jej rzucać negi? Co mam teraz zrobić? Push & pull & legs? Lustro? Chłodnik?
@Kashankovsky: no niestety trzeba latami praktykować manipulacje laskami, żeby wyrywać. ALPHA nie staniesz się z dnia na dzień, zajmie ci to tak z 20 lat, czyli jak zaczniesz w wieku 30 lat to alphą będziesz w wieku 50 lat, to takie proste, wystarczy ćwiczyć i czekać
@LajfIsBjutiful: 1. Tamci sekciarze mają własny język, nie pamiętam co to SHB ale HB to było określnie wyglądu laski i się pisało HB 5/10, SHB to chyba poza skalą czyli 11/10 2. Wwszyscy 3 są tutaj na wykopie i piszą te same bzdury (to taka prosta zmiana w html/css żeby wypowiedzieć była bardziej wykop-friendly) ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)
@archubuntu: Przy takim podejąciu każdy, kto zauważa fatalizm swojej sytuacji i beznadziejność swojego życia jest na pewno szurem. A czy to do końca tak jest, że wszyscy mogą zmienić coś na tyle, żeby rzeczywiście być chociażby "normalnymi" i mieć zwykłe życie? No nie wydaje mi się. Zresztą w przypadku blackpilla nie ma żadnego przeciwnika, którego potencjalne zniszczenie coś by zmieniło.
@CoJaToNieTY: czyli wyglad wcale nie ma znaczenia wzrost tak samo a status materialny to wymyslili kosmici to mozna wywnioskowac z tego co napisałes dodaj sobie nadmiar mężczyzn w grupie 18-35 a pozatyum kobiety maja takie wymagania ze przecietna laska odrzuci przecietnego kolesia
Patrzcie na te problemy oskariatu... Laska do nich macha, mówi dzień dobry, a oni potrzebują PUA xD Zamiast po prostu wykorzystać swoje geny i zdobyć laskę byciem sobą, to szukają life-hacków, manipulacji, tricków do zdobycia lasek, które mają i tak już napisane na czole "Wybrałam cię, po prostu się umów ze mną" xDD
Chłop gdyby był po prostu SOBĄ zamiast szukać sztuczek PUA to by już ruchał. Tak więc jak widzicie -
Nowości z #alternatywnywykopdlarozowych - laska poznała gościa z aplikacji do nauki języków, przyjechał do polski - ma powodzenie u kobiet. Wnioski nazywają się same - to był sam Hebanowy Książe!!!
Nazwałbym ten temat: "Czekoladową miłością" - kolejny dowód na #blackpill oraz #dickpill
Ale uważasz zagadywanie w realu jest jakieś "potężne" i święto skuteczne? Czy sama zagadujesz do facetów albo różowe to robią? Mogę odesłać Cię do dyskusji zagadywaczy na ulicy i zobaczysz czym to się różni od tindera.
@navaare: a co, nie jest? Zobacz, tu masz przykład miłej i sympatycznej rozmowy, po prostu zagadaj bro!
@navaare: no odpowiedz bro, serio sie pytam. Ja mam szacunek do siebie i nigdy na kurs tańca nie pódję. Zresztą teraz 90% szkół tańca wymaga przychodzenia w parach, bo było 3-5 chłopów na 1 dziewyczne, przychodzili spermiarze macać i podrywać zamiast tańczyć
Jego matka, co prawda, nie kryła niezadowolenia. Raczej przekonywała syna, że związek z kobietą z dzieckiem nie ma zbyt wielkiej przyszłości. Tłumaczyła synowi, że to zadanie trudne, bo trzeba się wykazać i miłością do dziecka i dużą dozą dyplomacji, bo każda matka jest czuła na punkcie swojej latorośli.
@Pozytywny_gosc: Jednym słowem Natura. Żaden szanujący się facet nie będzie się zachowywał wychowywaniem nieswojego dziecka i nawet jak przez jakiś czas będzie to robić to dziecko będzie dla niego coraz bardziej irytujące. Taka sytuacja występuje dużo rzadziej kiedy dziecko posiada TWOJE geny bo podświadomie czujesz do niego przywiązanie bo jest "częścią Ciebie".