Mam p--------e. Dzisiejszy dzień to totalna masakra. Od rana boli mnie lewa noga. Pojechałem do szkoły a pierwsze co miałem to wf. po wfie skoczylem do ambulatorium, babka dała mi jakąś maść i wysłała do domu. Matka się drze że nie zdam, że będę miał gips (dramatyzuje), teraz jakoś ta maść zaczęła działać. Teraz czuję swędzenie z lewej strony stopy i czuję jak by małe zakwasy w mięśniach poniżej kolana. Zastanawiam się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adios: :( Głupie to. Nie dałbym spalić np. swojej reki czy nogi. Chciałbym wypchać i postawić w mieszkaniu. Nie można zabronić im spalenia swojej własnej nogi?
  • Odpowiedz